Urazka pisze:Teresko jak miło Cię tu widzieć! Jeśli możesz to powtórz zdjęcia np. przez fotosik bo z Twoich chryzantem widzę tylko trzy, a to wielka szkoda. Melduję Ci jednocześnie, że połowa moich chryzantem, zakupionych u Ciebie wyrosła na mutanty o średnicy dochodzącej do 1 metra. Niestety mróz z poprzedniej nocy (o piątej rano było -7 stopni) zniszczył mi kwiaty w kwitnących. Nie wiem czy także pąki w tych, które jeszcze nie rozkwitły.
Którą wypatrzyłaś... rozmówki
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś.... rozmówki
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś.... rozmówki
Barabella pisze:Piękne Ilonko. Dobrze, że tak je wszystkie pokazałaś. Widzę, że są w jednym rozmiarze prócz Lilii. Moja Laguna teraz zaczyna kwitnąć. Ta biała przy Julii jak się zwie?
imwsz pisze:White, kupiona w zeszłym roku. Na wiosnę zrobiłam 7 sadzoneczek i oczywiście uszczykiwałam. Kuleczki są boskie
Barabella pisze:White straciłam w 2013, jeszcze na poprzednim miejscu....
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Ten rok będzie ciężki dla chryzantem..... Przynajmniej w moim ogrodzie, gdzie chemii się nie używa. Nóżki chryzantem robią się czarne. Co oprysk zrobię Astvitem, to deszcz zmyje..... Pierwsza 'dziesiątka w rozkwicie, zaczyna otwierać pąki kilka następnych.... Wstawię fotki we wątki odmianowe.




- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Nie, nie Basiu, nie zwracaj na to uwagi. Ty pokazuj a ja skrytopiśnie notuję kto zacz.
Pięknotki aż się gęba śmieje.
Będę szukać wiosną tych pań. Przez zimę kumulacja w skarpecie, a wiosną..... znów idziemy na całość.
Za dużo deszczu? Wtedy łapią? U mnie dużo porażonych roślin, a kiedy opryskiwać gdy ciągle pada? Nawet młode brzozy dopadła rdza.
4 sztuki zdrowe, dwie porażone.
Mesiu niestety, to jest problem..... Jedynym czym pryskam to Astvit. Deszcz utrudniał opryski i sporo zmarnowałam tego cennego preparatu. Dlatego zrezygnowałam z oprysków i tylko oskubuję brzydkie liście. Czekam na listę 'chryzantemowych chciejstw' od Ciebie. Zrobię sadzonki
Będę szukać wiosną tych pań. Przez zimę kumulacja w skarpecie, a wiosną..... znów idziemy na całość.
Mesiu niestety, to jest problem..... Jedynym czym pryskam to Astvit. Deszcz utrudniał opryski i sporo zmarnowałam tego cennego preparatu. Dlatego zrezygnowałam z oprysków i tylko oskubuję brzydkie liście. Czekam na listę 'chryzantemowych chciejstw' od Ciebie. Zrobię sadzonki
- elakuznicom
- Zadomowiony
- Posty: 1088
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:34
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Basiu kiedy te sadzonki z chryzantem robisz ? u mnie jedna jest piękna , 2 taka sobie a reszta całkiem kiepska ale nie wywaliłam , poobcinałam czarne pączki kwiatowe i liście i tak zostawiłam może w przyszłym roku dadzą radę , z tych 2 mogłabym też porobić sadzonki .
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Elu to wcale nie masz fotek chryzantem nowych? Sadzonki robi się wiosną z korzenia lub uszczykiwań.
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Basiu ja sobie upatrzyłam takie cuda: Myrthe, Daphne, Coral bis, Maya, Steven Pink, Laguna Yellow, Green, Ramona, White Cloud, Pipi, Chery Red, Laguna White, Sofia Red, Calisia, Gold City, Rose Yuice, Fluffy, Fabien, Kristin i jeszcze kilka.
Nazwy podane przez sprzedającą. Jeszcze nie zweryfikowałam, bo wiadomo jak jest z nazwami. Pani jest pasjonatką chryzantem, ma wiele odmian, dość dobrze prowadzoną stronę i 100% pozytywnych komentarzy. Do wiosny coś wybiorę. Pani podaje na stronie linki do blogu i do zdjęć swojego ogrodu. Robi wrażenie.
Wiesz, może się okazać, że Ją znacie z jakiegoś forum.
Ja nie kojarzę. Choć podaje także link do naszego starego kompostownika. Pani ma na imię Teresa.
Nazwy podane przez sprzedającą. Jeszcze nie zweryfikowałam, bo wiadomo jak jest z nazwami. Pani jest pasjonatką chryzantem, ma wiele odmian, dość dobrze prowadzoną stronę i 100% pozytywnych komentarzy. Do wiosny coś wybiorę. Pani podaje na stronie linki do blogu i do zdjęć swojego ogrodu. Robi wrażenie.
Wiesz, może się okazać, że Ją znacie z jakiegoś forum.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Mesiu to właśnie Teresa
Ty poprzez allegro ją znalazłaś, a ona ma swój sklep Moje chryzantemy wszystkie od niej. Ja na kolejny sezon w maju zaklepuję u niej: Alex, Ariadna, Blanca, Conaco i Sara. Jak żyją te, które Ci podesłałam?
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
No to wszystkie drogi prowadzą do Tereski.Barabella pisze:Mesiu to właśnie TeresaTy poprzez allegro ją znalazłaś, a ona ma swój sklep Moje chryzantemy wszystkie od niej. Ja na kolejny sezon w maju zaklepuję u niej: Alex, Ariadna, Blanca, Conaco i Sara. Jak żyją te, które Ci podesłałam?
Twoje dary obfotografuję jutro. Żyją i zastanawiają się czy tu dobrze. Ale je przekonam.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Napisz jeszcze jakie są w tych 'kilka'
. Z tych poniżej zrobię Ci sadzonki, więc wykreśl z listy.... szkoda kasy. Będę żebrać u Ciebie o szczepki. Laguna Yellow, Laguna White, White Cloud, Pipi, Kristin, Isabella. Przypomnisz jakie dostałaś?
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Moje chryzantemy przygotowane do zimy. Oczywiście ścięte te, które się rozrosły, inne stoją z badylami i czekają


'Małgorzatkowa' serce skraść może



'Małgorzatkowa' serce skraść może

- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Przykład źle posadzonej chryzantemy. Barbarossa, którą straciłam i szczepkę ukorzenioną tej wiosny, wsadziłam na 'sumakowej'. Gdy to robiłam, słonko było wysoko i tam było słonecznie. Nie pomyślałam, że gdy chryzantemy potrzebują najwięcej słońca, czyli wrzesień, to dom zasłoni to miejsce i słonka nie będzie. No więc chryzantema, która powinna mieć góra 70cm, ma obecnie 120cm i walczy o każdy promień słońca rosnąc, zamiast kwitnąć. Nie mam do niej szczęścia. Szykuję dla niej nową rabatkę od wschodu i mam nadzieję, że wreszcie będę się cieszyć kwiatem.
-
MaGorzatka
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Basiu - czy możesz napisać z własnego doświadczenia, jak i kiedy rozsadzasz swoje chryzantemy? Wiem z dawnych wątków Jatry, że można wiosną i można jesienią - a co się u Ciebie lepiej sprawdza?
Wszystkie Twoje/moje chryzantemy pięknie rosną i miałam je przesadzać w miejsca docelowe jesienią, ale mi szkoda, bo gdybym je teraz przesadzała z kwiatami, to musiałabym chyba wszystkie kwiaty najpierw ciachnąć, czy tak?
A może lepiej wstrzymać się do wiosny? Czy w takim przypadku po przekwitnięciu (przed zimą) ściąć im pędy?
Wszystkie Twoje/moje chryzantemy pięknie rosną i miałam je przesadzać w miejsca docelowe jesienią, ale mi szkoda, bo gdybym je teraz przesadzała z kwiatami, to musiałabym chyba wszystkie kwiaty najpierw ciachnąć, czy tak?
A może lepiej wstrzymać się do wiosny? Czy w takim przypadku po przekwitnięciu (przed zimą) ściąć im pędy?
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17455
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Jeśli przesadzasz całą lub połowę, to nie czekaj. Tydzień temu przesadzałam Księżnę na słoneczne miejsce i dziś kwiat pokazała. Na moich piachach dzielę jesienią, bo one strasznie późno startują i widzę, że te przesadzone teraz lepiej idą. Chryzantema to jak chwast. Ciachasz szpadlem i z bryłą przesadzasz. Jest ciepło, więc spokojnie można teraz to robić
Wiosną, gdy ruszą, to uszczykuję i ukorzeniam, by się rozkrzewiły i by nowe sadzonki dla zlotowiczów i znajomych mieć
Wiosną, gdy ruszą, to uszczykuję i ukorzeniam, by się rozkrzewiły i by nowe sadzonki dla zlotowiczów i znajomych mieć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
MaGorzatka
Re: Którą wypatrzyłaś... rozmówki
Dziękuję, Basiu:buziak:
Niestety okazało się, że na to miejsce, które ja sobie szykowałam pod chryzantemy, to mój mąż ma całkiem inny pomysł - muszę więc poudawać, że się zgadzam, a potem i tak zrobić swoje, choć już nie tak, jak myślałam.
Tymczasem dziś przesadziłam całą obsypaną pąkami Clarę Curtis - tę od Ciebie z sierpnia i do niej dołożyłam moja "starą", ale wyglądająca bardzo źle, bo tam gdzie rosła znienacka zrobiło się zbyt cieniście i nie miała dobrych warunków. Teraz powinno jej być lepiej no i mam docelowy clarocurtisowy zakątek :)
Niestety okazało się, że na to miejsce, które ja sobie szykowałam pod chryzantemy, to mój mąż ma całkiem inny pomysł - muszę więc poudawać, że się zgadzam, a potem i tak zrobić swoje, choć już nie tak, jak myślałam.
Tymczasem dziś przesadziłam całą obsypaną pąkami Clarę Curtis - tę od Ciebie z sierpnia i do niej dołożyłam moja "starą", ale wyglądająca bardzo źle, bo tam gdzie rosła znienacka zrobiło się zbyt cieniście i nie miała dobrych warunków. Teraz powinno jej być lepiej no i mam docelowy clarocurtisowy zakątek :)
