Post
autor: MaGorzatka » 20 lut 2020, 17:02
Wychodzenie starą metodą polega na tym, że dołączamy kolejno produkty zabronione w poście i stopniowo zwiększamy kaloryczność dobową, aż dojdziemy do momentu, kiedy jemy już wszystko, co mieści się w określeniu "zdrowe żywienie".
Po pierwsze trzeba sobie zaplanować, jak długo będziemy wychodzić i czas wychodzenia dostosowany jest do tego, jak długo trwał post.
Przy poście trzytygodniowym mój czas wychodzenia starą metodą trwa około 10-12 dni. Podzieliłam go sobie na 4 fazy powiedzmy po 3 dni każda i w każdej z nich dołączam nowe produkty:
1.pozostałe warzywa (również strączkowe), pozostałe owoce (również suszone), oliwa, oleje
Ja tu włączam to co lubię, do sałaty dodaje już oliwę, jem "nowe" owoce i warzywa, w tym: ziemniaki gotowane lub pieczone, fasolkę, oliwki, suszone pomidory w oleju, awocado, tahini, bakłażana z oliwą, winogrona, śliwki, gruszki, melona, soczewicę, cieciorkę i kiełki
2.kasze (gryczana, jaglana, pęczak, kuskus), wypieki (chleb) i makarony z tych ziaren, ryż dziki i brązowy, pestki, nasiona, orzechy
"Moje" jedzonko to: chleb z kaszy gryczanej, chleb z samych ziaren i orzechów, kasze, orzechy, migdały, daktyle
3.jajka (na miękko, w koszulce); tu można też mleko roślinne i kozie ew. nabiał z tych rodzajów mleka, ale ja nie używam
Ja jem: omlety, tortlillę z warzyw i jajek, jajka gotowane n półmiękko z ociupinką majonezu
(uwaga: wiele osób doświadczonych w tym poście przesuwa jajka na wcześniejsze etapy (pierwszy lub drugi) i ja też tak robię, a więc jajka dołączam już w punkcie nr 2)
4.ryby (surowe, gotowane na parze, pieczone w folii, marynowane), chude mięso (gotowane lub pieczone), lampka czerwonego wina (wytrawne lub półwytrawne)
Na przykład: łosoś pieczony, indyk duszony w warzywach
Trzeba sobie wyliczyć swoje dobowe zapotrzebowanie kaloryczne i codziennie zwiększać wartość kaloryczną spożywanych produktów, aż dojdzie się do 80% dobowego zapotrzebowania i ma to miejsce jeszcze przed włączeniem ryb i mięsa.
Na tym poziomie należy już pozostać, jeśli nie chce się znów nabrać masy.
Na przykład: moje dobowe zapotrzebowanie wynosi 1900kcal, więc powinnam nie żreć więcej niż 1520kcal.