Nasze ogródki warzywne
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Nasze ogródki warzywne
Gosiu ogródek pokazowy, pięknie go zagospodarowałaś.
Mam pytanie odnośnie jarmużu, nigdy nie uprawiałam, kiedy wysiać nasionka żeby na jesień i przez zimę móc z niego korzystać, uwielbiam jarmuż właśnie do koktajli.
Janeczko dorodne te Twoje rzodkieweczki, z folii czy z gruntu.
Mam pytanie odnośnie jarmużu, nigdy nie uprawiałam, kiedy wysiać nasionka żeby na jesień i przez zimę móc z niego korzystać, uwielbiam jarmuż właśnie do koktajli.
Janeczko dorodne te Twoje rzodkieweczki, z folii czy z gruntu.
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Janeczko, piękne rzodkiewki ci urosły! Mi się rzodkiewki nie udają :(
Jolu, w zeszłym roku wysiałam jarmuż w marcu do doniczki w domu i w maju wysadziłam sadzonkę. Jak tylko rozpędził się z rośnięciem, podskubywałam mu dolne liście i tak przez całe lato, jesień i część zimy, stąd ten długi łysy pień. Liście miał ogromne, więc na jeden koktajl brałam jeden liść a czasem pół albo i mniej. Jeśli wysiejesz teraz, to koniec lipca-sierpień już skorzystasz, jeśli nie masz teraz miejsca w ogródku i chcesz mieć dopiero na jesień, to wysiałabym w czerwcu.
Jolu, w zeszłym roku wysiałam jarmuż w marcu do doniczki w domu i w maju wysadziłam sadzonkę. Jak tylko rozpędził się z rośnięciem, podskubywałam mu dolne liście i tak przez całe lato, jesień i część zimy, stąd ten długi łysy pień. Liście miał ogromne, więc na jeden koktajl brałam jeden liść a czasem pół albo i mniej. Jeśli wysiejesz teraz, to koniec lipca-sierpień już skorzystasz, jeśli nie masz teraz miejsca w ogródku i chcesz mieć dopiero na jesień, to wysiałabym w czerwcu.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12696
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Nasze ogródki warzywne
Na początku mojej przygody z warzywami miałam jarmuż, nie pamiętam kiedy wsiewałam, ale wyrósł ogromny, niestety ledwo co skorzystałam, bo cały był w ohydnych zielonych gąsienicach - wszystko poszło do wywalenia... To samo bób, cały w mszycach.
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Nasze ogródki warzywne
Gosiu dziękuję, wysieję teraz i później, bardzo lubię koktajle z jego udziałem.
Olu ja bardziej jak gąsienic boję się mszycy, ponoć go uwielbia.
Kupując na ryneczku cały jarmuż zdarzył mi się z szarą mszycą.
Co prawda mam mączkę bazaltową, jeszcze jej w tym celu nie stosowałam ale czytałam, że można ja wziąć w pończochę i opylić mszycę na listkach, ostre ziarenka mączki zatykają przetchlinki mszyc, mączkę można później spłukać wodą.
Olu ja bardziej jak gąsienic boję się mszycy, ponoć go uwielbia.
Kupując na ryneczku cały jarmuż zdarzył mi się z szarą mszycą.
Co prawda mam mączkę bazaltową, jeszcze jej w tym celu nie stosowałam ale czytałam, że można ja wziąć w pończochę i opylić mszycę na listkach, ostre ziarenka mączki zatykają przetchlinki mszyc, mączkę można później spłukać wodą.
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Fasolka z rozsady siana w trzech turach, bo słabo wschodziła.
Groszek cukrowy już podjadamy.
Ogórki mają tu chyba za dużo słońca, początkowo mdlały i żółkły im liście.
Polepszyło im się po dwóch deszczowych dniach. Pomidory
dynie Hokkaido
oberżyna szykuje się do kwitnienia
Rucola zeszłoroczna, szybko rośnie i nie nadążamy zjadać.
Koło niej brokuł i mangold. W skrzyni zrobiło się ciasno.
Niespodzianką jest ziemniak, zapewne z obierek, które wrzucałam do kompostownika
Przechowywany w lodówce seler naciowy wypuścił korzonek, dosłownie jedną cienką niteczkę, po zjedzeniu łodyg końcówkę z tym korzonkiem posadziłam do ziemi i rośnie
Polepszyło im się po dwóch deszczowych dniach. Pomidory
Koło niej brokuł i mangold. W skrzyni zrobiło się ciasno.
Niespodzianką jest ziemniak, zapewne z obierek, które wrzucałam do kompostownika
Przechowywany w lodówce seler naciowy wypuścił korzonek, dosłownie jedną cienką niteczkę, po zjedzeniu łodyg końcówkę z tym korzonkiem posadziłam do ziemi i rośnie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- boryna
- Administrator
- Posty: 15648
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Nasze ogródki warzywne
Zanosi się na to, że fasolkę i ogórki będziemy oglądać tylko w Twoim warzywniku
. Dorodne masz Gosiu uprawy i jak estetycznie prowadzone
.
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Bożenko, ogórki i fasolkę można jeszcze siać. Najlepiej zrobić rozsadę 
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- boryna
- Administrator
- Posty: 15648
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Nasze ogródki warzywne
Z ogórków zrobiłam, ale po wysadzeniu stoją jak zaklęte. Fasolkę namoczyłam przed posianiem, ale jej to nie zachęciło. Chyba było za zimno. Zobaczymy co to będzie
.
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12696
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Nasze ogródki warzywne
Gosiu super masz te grządki i skrzynie.
O co chodzi z tą fasolką w tym roku?
Posadziłam raz nie wyszła, drugi czekam, dzisiaj z innej firmy do wielodoniczek i zobaczymy.
Ogórki 4 szt dokupiłam na targu.
O co chodzi z tą fasolką w tym roku?
Posadziłam raz nie wyszła, drugi czekam, dzisiaj z innej firmy do wielodoniczek i zobaczymy.
Ogórki 4 szt dokupiłam na targu.
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Zwykle zbierane samodzielnie nasiona fasolki kiełkowały mi bardzo dobrze, w tym roku ledwo co. Podejrzewam, że podczas panujących w zeszłym roku upałów fasola się podsuszała na grządkach, strąki bardzo szybko rosły i dojrzewały, nie osiągając swoich zwykłych wymiarów i może to spowodowało, że nasiona są gorszej jakości. Dziwi mnie, że kupne też kiepsko kiełkują, chociaż kupione w tym roku i data ważności jest do 2023 i 2024 roku.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19061
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Nasze ogródki warzywne
Gosiu, czy płytki chodnikowe w Twoim warzywniku leąż luzem na ziemi czy na zaprawie? Bardzo schludnie to wygląda. 
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Milu, płyty luzem na ziemi leżą, ale ziemia pod nimi bardzo mocno ubita, a pod jedną ścieżką gdzie najwięcej się chodzi mąż sypnął trochę wykopanych z warzywnika kamyków i gruzu.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- Zenka
- Zadomowiony
- Posty: 408
- Rejestracja: 16 lip 2018, 15:09
Re: Nasze ogródki warzywne
Mam wrażenie, patrząc na dorodność roślin ( buraczki, pomidory...) ,że właścicielka tego ogródka mieszka gdzieś na południu Europy, nie w Polsce
. U mnie buraczki maja , słownie: dwa centymetry
. Z posianych ogórków wzeszło szt.4. 11 sadzonek dokupiłam i chodzę i oglądam coby im się nic nie stało, tak samo z pomidorami, które zaczynają kwitnąć. Cukinie dokupiłam sadzonki bo jedna się pojawiła. Nadgryzły ją ślimaki i niestety padła. Jedyne co, odwrotnie do roku ubiegłego i żebym w złą godzinę tego nie napisała, cebula, a raczej szczypior obrodził. Bo czy z niego będą cebule.... 
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Zeniu, mieszkam na zachodzie Niemiec i faktycznie cieplej u nas niż w Polsce. Ponadto większość warzyw sieję w domu i do ogródka wysadzam w połowie maja już podrośnięte rozsady, ogórki siałam na początku kwietnia z dwoma liściami właściwymi, pomidory na początku marca i w momencie sadzenia kwitły i były mocno wyciągnięte. Z buraczków też robiłam rozsady, ale tylko kilka sztuk i już zjedzone (gotowałam botwinkę), te które są na zdjęciu siałam na początku kwietnia wprost do ziemi w skrzyni. Cukinia jeszcze czeka na wysadzenie, bo nie chciała kiełkować.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8290
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Nasze ogródki warzywne
Ja też zachwycam się estetyczną stroną ogródka Gosi ale nie tylko bo także podziwiam pięknie rosnące warzywka.
Nie mam folii i wszystko co u mnie rośnie to z gruntu. Sama robię w domu tylko sadzonki pomidorów i jakieś kwiatki. W ubiegłych latach astry a w tym roku cynie. Nie mam parapetów na więcej sadzonek. Dlatego ogórki kupiłam a fasolkę i sałatę siałam do gruntu tak samo jak fasolkę. Fasolka wzeszła mi trochę "dziurawo" ale lepiej niż w ubiegłym roku. Zabrakło mi jakichś 10 sztuk. Nie będę dosiewać.
Nie mam folii i wszystko co u mnie rośnie to z gruntu. Sama robię w domu tylko sadzonki pomidorów i jakieś kwiatki. W ubiegłych latach astry a w tym roku cynie. Nie mam parapetów na więcej sadzonek. Dlatego ogórki kupiłam a fasolkę i sałatę siałam do gruntu tak samo jak fasolkę. Fasolka wzeszła mi trochę "dziurawo" ale lepiej niż w ubiegłym roku. Zabrakło mi jakichś 10 sztuk. Nie będę dosiewać.
Pozdrawiam, Janina