Nasze ogródki warzywne

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jolka
Zadomowiony
Posty: 10201
Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Jolka » 12 maja 2020, 0:14

Gosiu ogródek pokazowy, pięknie go zagospodarowałaś.
Mam pytanie odnośnie jarmużu, nigdy nie uprawiałam, kiedy wysiać nasionka żeby na jesień i przez zimę móc z niego korzystać, uwielbiam jarmuż właśnie do koktajli.
Janeczko dorodne te Twoje rzodkieweczki, z folii czy z gruntu.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 12 maja 2020, 10:49

Janeczko, piękne rzodkiewki ci urosły! Mi się rzodkiewki nie udają :(
Jolu, w zeszłym roku wysiałam jarmuż w marcu do doniczki w domu i w maju wysadziłam sadzonkę. Jak tylko rozpędził się z rośnięciem, podskubywałam mu dolne liście i tak przez całe lato, jesień i część zimy, stąd ten długi łysy pień. Liście miał ogromne, więc na jeden koktajl brałam jeden liść a czasem pół albo i mniej. Jeśli wysiejesz teraz, to koniec lipca-sierpień już skorzystasz, jeśli nie masz teraz miejsca w ogródku i chcesz mieć dopiero na jesień, to wysiałabym w czerwcu.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 12696
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Maliola » 12 maja 2020, 11:11

Na początku mojej przygody z warzywami miałam jarmuż, nie pamiętam kiedy wsiewałam, ale wyrósł ogromny, niestety ledwo co skorzystałam, bo cały był w ohydnych zielonych gąsienicach - wszystko poszło do wywalenia... To samo bób, cały w mszycach.

Awatar użytkownika
Jolka
Zadomowiony
Posty: 10201
Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Jolka » 12 maja 2020, 12:09

Gosiu dziękuję, wysieję teraz i później, bardzo lubię koktajle z jego udziałem.
Olu ja bardziej jak gąsienic boję się mszycy, ponoć go uwielbia.
Kupując na ryneczku cały jarmuż zdarzył mi się z szarą mszycą.
Co prawda mam mączkę bazaltową, jeszcze jej w tym celu nie stosowałam ale czytałam, że można ja wziąć w pończochę i opylić mszycę na listkach, ostre ziarenka mączki zatykają przetchlinki mszyc, mączkę można później spłukać wodą.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 06 cze 2020, 21:10

Fasolka z rozsady siana w trzech turach, bo słabo wschodziła.
DSCN5199.JPG
Groszek cukrowy już podjadamy.
DSCN5195.JPG
Ogórki mają tu chyba za dużo słońca, początkowo mdlały i żółkły im liście.
Polepszyło im się po dwóch deszczowych dniach.
DSCN5183.JPG
DSCN5184.JPG
Pomidory :serducho:
DSCN5198.JPG
DSCN5190.JPG
dynie Hokkaido
DSCN5185.JPG
oberżyna szykuje się do kwitnienia
DSCN5191.JPG
Rucola zeszłoroczna, szybko rośnie i nie nadążamy zjadać.
Koło niej brokuł i mangold.
DSCN5188.JPG
W skrzyni zrobiło się ciasno.
Niespodzianką jest ziemniak, zapewne z obierek, które wrzucałam do kompostownika :02icon_mryellow:
Przechowywany w lodówce seler naciowy wypuścił korzonek, dosłownie jedną cienką niteczkę, po zjedzeniu łodyg końcówkę z tym korzonkiem posadziłam do ziemi i rośnie :041:
DSCN5193.JPG
DSCN5187.JPG
DSCN5202.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15648
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: boryna » 06 cze 2020, 21:15

Zanosi się na to, że fasolkę i ogórki będziemy oglądać tylko w Twoim warzywniku :-) . Dorodne masz Gosiu uprawy i jak estetycznie prowadzone :D .

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 06 cze 2020, 21:19

Bożenko, ogórki i fasolkę można jeszcze siać. Najlepiej zrobić rozsadę ;)
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15648
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: boryna » 06 cze 2020, 21:22

Z ogórków zrobiłam, ale po wysadzeniu stoją jak zaklęte. Fasolkę namoczyłam przed posianiem, ale jej to nie zachęciło. Chyba było za zimno. Zobaczymy co to będzie :-) .

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 12696
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Maliola » 06 cze 2020, 21:42

Gosiu super masz te grządki i skrzynie.
O co chodzi z tą fasolką w tym roku?
Posadziłam raz nie wyszła, drugi czekam, dzisiaj z innej firmy do wielodoniczek i zobaczymy.
Ogórki 4 szt dokupiłam na targu.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 06 cze 2020, 22:54

Zwykle zbierane samodzielnie nasiona fasolki kiełkowały mi bardzo dobrze, w tym roku ledwo co. Podejrzewam, że podczas panujących w zeszłym roku upałów fasola się podsuszała na grządkach, strąki bardzo szybko rosły i dojrzewały, nie osiągając swoich zwykłych wymiarów i może to spowodowało, że nasiona są gorszej jakości. Dziwi mnie, że kupne też kiepsko kiełkują, chociaż kupione w tym roku i data ważności jest do 2023 i 2024 roku.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 19061
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Mila » 07 cze 2020, 7:11

Gosiu, czy płytki chodnikowe w Twoim warzywniku leąż luzem na ziemi czy na zaprawie? Bardzo schludnie to wygląda. :okok:

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 07 cze 2020, 11:28

Milu, płyty luzem na ziemi leżą, ale ziemia pod nimi bardzo mocno ubita, a pod jedną ścieżką gdzie najwięcej się chodzi mąż sypnął trochę wykopanych z warzywnika kamyków i gruzu.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
Zenka
Zadomowiony
Posty: 408
Rejestracja: 16 lip 2018, 15:09

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Zenka » 07 cze 2020, 11:54

Mam wrażenie, patrząc na dorodność roślin ( buraczki, pomidory...) ,że właścicielka tego ogródka mieszka gdzieś na południu Europy, nie w Polsce :02icon_mryellow: . U mnie buraczki maja , słownie: dwa centymetry :evil: . Z posianych ogórków wzeszło szt.4. 11 sadzonek dokupiłam i chodzę i oglądam coby im się nic nie stało, tak samo z pomidorami, które zaczynają kwitnąć. Cukinie dokupiłam sadzonki bo jedna się pojawiła. Nadgryzły ją ślimaki i niestety padła. Jedyne co, odwrotnie do roku ubiegłego i żebym w złą godzinę tego nie napisała, cebula, a raczej szczypior obrodził. Bo czy z niego będą cebule.... :?:

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 07 cze 2020, 12:17

Zeniu, mieszkam na zachodzie Niemiec i faktycznie cieplej u nas niż w Polsce. Ponadto większość warzyw sieję w domu i do ogródka wysadzam w połowie maja już podrośnięte rozsady, ogórki siałam na początku kwietnia z dwoma liściami właściwymi, pomidory na początku marca i w momencie sadzenia kwitły i były mocno wyciągnięte. Z buraczków też robiłam rozsady, ale tylko kilka sztuk i już zjedzone (gotowałam botwinkę), te które są na zdjęciu siałam na początku kwietnia wprost do ziemi w skrzyni. Cukinia jeszcze czeka na wysadzenie, bo nie chciała kiełkować.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8290
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: urazka » 07 cze 2020, 13:22

Ja też zachwycam się estetyczną stroną ogródka Gosi ale nie tylko bo także podziwiam pięknie rosnące warzywka.
Nie mam folii i wszystko co u mnie rośnie to z gruntu. Sama robię w domu tylko sadzonki pomidorów i jakieś kwiatki. W ubiegłych latach astry a w tym roku cynie. Nie mam parapetów na więcej sadzonek. Dlatego ogórki kupiłam a fasolkę i sałatę siałam do gruntu tak samo jak fasolkę. Fasolka wzeszła mi trochę "dziurawo" ale lepiej niż w ubiegłym roku. Zabrakło mi jakichś 10 sztuk. Nie będę dosiewać.
Pozdrawiam, Janina

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy warzywnicze”