Szycie - nasze prace

MaGorzatka

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: MaGorzatka » 12 mar 2017, 18:39

survivor26 pisze:No to są, a w zasadzie jest - jedna w pełni wykończona, reszta czeka jeszcze na lamówkę. koślawość widoczna gołym okiem wliczona w cenę, lepiej nie zrobię i tak, a mi nie przeszkadza O:) Całość materiału z odzysku - ze zbieranych latami zasłon i poscieli lumpeksowych. Z braku karniszy na razie prezentacja na wieszakach zastępczych:

Obrazek

Obrazek

MaGorzatka

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: MaGorzatka » 12 mar 2017, 18:41

survivor26 pisze:Oto Ziemia...a raczej wariacja na temat :twisted: Na pytania dotyczące zaskakującej lokalizacji i kształtu kontynentów nie odpowiadam, gdyż jest to Ziemia na miarę moich możliwości :)

Obrazek


Obrazek

Keetee

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Keetee » 25 kwie 2017, 18:26

Nie wiem gdzie wsadzić ten link ale ja jestem tym zachwycona to wklejam https://www.facebook.com/seen.everythin ... f=NEWSFEED

Awatar użytkownika
Bogusia
Zadomowiony
Posty: 3762
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:35

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Bogusia » 28 kwie 2017, 8:30

Oglądałam tę szafę, ale ja nie potrafię szyć, jak jest tak wszystko poukładane i tak ślicznie posprzątane, ja jak mam burdelik to dopiero jestem w swoim żywiole, ale tego nie potrafi zrozumieć mój mężuś, że w bałaganie najlepsze prace mi wychodzą :2smiech: więc jak widzi bałagan to zamyka drzwi i wychodzi :2smiech:

mama101

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: mama101 » 11 cze 2017, 6:28

Szycie to za dużo powiedziane, raczej amatorskie próby z różnym skutkiem.

Lubię czasami bawić się maszyną i coś tam "uszyć". Młoda chętnie też siada do maszyny, nawet szukała krawcowej (najlepiej emerytki) która pokazała by Jej podstawy, bo kursy to kosztowna sprawa jak na studentkę.

Wizyty w lumpeksach kończą się przywleczeniem jakiegoś materiału. Ostatnio kupiłam ładny kawałek pikowanego materiału i od razu pomyślałam o ławkach w altanie. Był to dzień za pół ceny więc zapłaciłam całe 6 zł, materiał na lamówkę znalazłam w swoich zapasach.
Rozłożyłam warsztat, rozciągnęłam przedłużacz i odpaliłam maszynę, w takim pięknym otoczeniu jeszcze nie szyłam więc szybko poszło.
Efekt bardzo mi się spodobał.
:hura:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bogusia
Zadomowiony
Posty: 3762
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:35

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Bogusia » 11 cze 2017, 22:08

Asiu no przecudnie Ci to wyszło :o kurcze jak ja zazdroszczę, że macie takie lumpki, ale może dobrze, że ja mam daleko do lumpka, bo pewnie bym codziennie tam była i szperała za materiałami :D ale i tak kupuje w necie, nauczyłam się hihi a taka byłam szczęśliwa, jak nie umiałam szperać i kupować w necie :whistling:

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 19061
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Mila » 12 paź 2017, 14:20

Szukam krajek: bawełnianych lub wełnianych, tkanych - nie haftowanych. Nawet w internecie nie mogę znaleźć :beczy: Wszystkie pasmanterie obleciałam , ale na ogół panie patrzą na mnie jak na raroga, bo nie wiedzą co krajka.
Pomóżcie!

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15648
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: boryna » 12 paź 2017, 15:04


Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 19061
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Mila » 12 paź 2017, 15:14

Bożenka, coś takiego, ale z jakimiś prostymi wzorami. Te sprzedawane to są harcerskie.

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: mariaewa » 23 paź 2017, 18:52

Mila pisze:Bożenka, coś takiego, ale z jakimiś prostymi wzorami. Te sprzedawane to są harcerskie.
Z opóżnioną reakcją znalazłam na All kilkadziesiąt wzorów i kolorów. Cena taka sama 5zł za 50 cm. Zerknij, naprawdę duży wybór.

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28778
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: survivor26 » 21 lis 2017, 11:30

Jednak małe formy wychodzą mi zdecydowanie lepiej... oby nie zapeszyć, bo uszyć pościel to pikuś wobec spodni dla mikro lalki czy jakiejś wypasionej kiecki ;)
barbie.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bogusia
Zadomowiony
Posty: 3762
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:35

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: Bogusia » 21 lis 2017, 11:47

Ale ładny materiał :o no no pościel też eligancko Ci wyszła, a co do spodni mikro to się szyje na prawdę do kitu, wiem coś o :D no a co z tym kalendarzem co? szyje się czy mocy nabiera :whistling:

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28778
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: survivor26 » 21 lis 2017, 11:48

Bogusia pisze:Ale ładny materiał :o no no pościel też eligancko Ci wyszła, a co do spodni mikro to się szyje na prawdę do kitu, wiem coś o :D no a co z tym kalendarzem co? szyje się czy mocy nabiera :whistling:
Stan surowy zamknięty pokazałam wczoraj w kawowym; stan gotowy pokażę tutaj, jak zawiśnie na ścianie ;)

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8290
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: urazka » 21 lis 2017, 13:32

Sama nie pogardziłabym taką pościelą jaką Pat uszyła dla lalki. Podoba mi się.
Kiedyś, dawno temu, szyłam ubranka dla lalek córki ale robiłam to po części ręcznie. Proste linie szły pod maszynę ale np. wszywanie rękawów czy kołnierzyków to już igła i nitka. Tak było dla mnie prościej i szybciej.
Pozdrawiam, Janina

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28778
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Szycie - nasze prace

Post autor: survivor26 » 22 lis 2017, 6:28

Janeczko, ja w dzieciństwie (a w zasadzie w nastolectwie, bo pierwszą Barbie dostałam w sędziwym wieku 13 lat) też sporo ręcznie szyłam i projektowalam i teraz usiłuję odkopać z zakamarków pamięci tamte umiejętności ;) Moje dziewczynki do tej pory w ogóle nie bawiły się lalkami, ale miały je, bo dostawały od znajomych i rodziny, więc jak nagle obudziła się w nich lalkowa pasja, to korzystam i szyję.

Sara zachwycona pościelą, dopisała do listy potrzebnych rzeczy kolejnych kilkanaście pozycji, ale dziś szyję drugi komplet dla Flo, która niby nie chciała, ale jak zobaczyła, to zapragnęła :lol2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Prace ręczne drutami, szydełkiem i igłą”