I tu dylemat podobnie jak w przypadku naparstnic. Czy to bylina czy roślina dwuletnia.
Bywają dziewanny pospolite traktowane jako dwuletnie i takie, które są bylinami choć krótkowiecznymi.
Stare przysłowie mówi, że gdzie rośnie dziewanna tam bez posagu panna.
Bo dziewanna kocha ziemię ubożuchną, piaskową, jałową i suchutką.
Nie lubi towarzystwa. Chce rozłożyć wygodnie wielką rozetę liści i cieszyć się słońcem
Mam 4 odmiany.
Flush of White dorastająca do 90 cm i chętnie rozsiewająca się z zawiązywanych w lipcu nasion
Rosettę nieco niższą za to posiadającą większe kwiaty
Blue Pixie o ciekawym kolorze kwiatów
I najładniejszą Wedding Candles, która się dąsa i chwilowo wygląda tak.
To nie jest dobre stanowisko, bo rosną wśród bylin wymagających podlewania i mają za mało miejsca. Ale to ubiegłoroczne sadzonki, kwitną obficie pierwszy raz i jesienią zostaną przeniesione.
Dziewanna fioletowa (Verbascum phoeniceum)
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Dziewanna fioletowa (Verbascum phoeniceum)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Dziewanna fioletowa (Verbascum phoeniceum)
Wedding Candles
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Ryszan
- Zadomowiony
- Posty: 2620
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:49
- Lokalizacja: Łódź