Cięcie słabe.
Baaardzo w moim guście. Jak dla mnie to jeden z najpiękniejszych powojników wielkokwiatowych.
Ta jego elegancja właśnie mnie zachwyca i jeszcze trochę Was nim pomęczę. To jego pierwsze kwitnienie u mnie. Sadzony wiosną ubiegłego roku i w ogóle nie cięty...... nawet centymetra.






