Florentina
: 12 lut 2018, 8:48
Kupiłam ją tylko i wyłącznie ze względu na nazwę, nie zwracając uwagi na parametry, a tymczasem okazała się przepiękną różą, jedną z najładniejszych w moim ogrodzie.
I u anglików i u Pana Sołtysa klasyfikowana jako climber, niemniej pokrój ma w dużej mierze zależny od sposobu prowadzenia. U mnie 3 lata rosła lekko tylko podwiązywana i ma pokrój róży parkowej, ale w tym sezonie dostanie w końcu łuk do wspinania się, bo zdecydowanie ma potencjał.
Bardzo zdrowa i odporna róża, nie pryskam, nie okrywam, a rośnie bez śladu chorób czy przemrożeń (obecnie ma już pąki liściowe i kilkudniowy 10-stopniowy mróz im nie zaszkodził).
Piękne duże, winnoczerwone kwiaty jak filiżanki, zdrowe ciemnozielone liście i lekki ale wyczuwalny zapach.
I u anglików i u Pana Sołtysa klasyfikowana jako climber, niemniej pokrój ma w dużej mierze zależny od sposobu prowadzenia. U mnie 3 lata rosła lekko tylko podwiązywana i ma pokrój róży parkowej, ale w tym sezonie dostanie w końcu łuk do wspinania się, bo zdecydowanie ma potencjał.
Bardzo zdrowa i odporna róża, nie pryskam, nie okrywam, a rośnie bez śladu chorób czy przemrożeń (obecnie ma już pąki liściowe i kilkudniowy 10-stopniowy mróz im nie zaszkodził).
Piękne duże, winnoczerwone kwiaty jak filiżanki, zdrowe ciemnozielone liście i lekki ale wyczuwalny zapach.