Sympathie
: 29 maja 2017, 20:05
Climber, hodowca Kordes, 1964
Ma grube, sztywne pędy ok. 3m długości; liście duże, ciemne, błyszczące.
Znosi półcień. Trzeba ją upinać przy ścianach i trejażach, bo prowadzona pionowo kwitnie tylko na szczytach pędów
Kwiaty ma przepiękne - wiśniowoczerwone, aksamitne, kształtne, o silnym zapachu. Są pełne, o średnicy ok. 10 cm. Zawiązuje 3-5 kwiatów na pędzie (ale czasem dużo więcej, vide: zdjęcia).
Powtarza kwitnienie, jednak pierwsze jest najbardziej obfite.
Źródła przypisują jej 5 lub 6 strefę USDA; u mnie często się zdarza, że późnym latem wypuszcza długie potężne pędy, które potem przemarzają i na wiosnę sytuacja jest ponura.
Zdrowa, posiada ADR.
Warto ją mieć dla przecudnych kwiatów, z których każdy jest skończoną pięknością, natomiast sam krzew to nic ciekawego i często wymaga podsadzenia czymś z przodu, by zasłonić "gołe nogi".
2012 2013A to bukiet z tego jednego pędu, widocznego powyżej 2015
Ma grube, sztywne pędy ok. 3m długości; liście duże, ciemne, błyszczące.
Znosi półcień. Trzeba ją upinać przy ścianach i trejażach, bo prowadzona pionowo kwitnie tylko na szczytach pędów
Kwiaty ma przepiękne - wiśniowoczerwone, aksamitne, kształtne, o silnym zapachu. Są pełne, o średnicy ok. 10 cm. Zawiązuje 3-5 kwiatów na pędzie (ale czasem dużo więcej, vide: zdjęcia).
Powtarza kwitnienie, jednak pierwsze jest najbardziej obfite.
Źródła przypisują jej 5 lub 6 strefę USDA; u mnie często się zdarza, że późnym latem wypuszcza długie potężne pędy, które potem przemarzają i na wiosnę sytuacja jest ponura.
Zdrowa, posiada ADR.
Warto ją mieć dla przecudnych kwiatów, z których każdy jest skończoną pięknością, natomiast sam krzew to nic ciekawego i często wymaga podsadzenia czymś z przodu, by zasłonić "gołe nogi".
2012 2013A to bukiet z tego jednego pędu, widocznego powyżej 2015