Druty i szydełko - nasze prace
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pati, chyba z siebie. Masz dar przekonywania. I odkryłaś przed nami nowy świat i wymiar dziergania

Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Kolory zupełnie inne jak na pierwszym zdjęciu, piękne, takie stonowane.
Krysiu ja i oaza spokoju, może to tak z zewnątrz wygląda
.
Krysiu ja i oaza spokoju, może to tak z zewnątrz wygląda
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Jolu, w realu jeszcze inny odcień. Bardziej stonowany, bez tej przebitki niebieskoszarej.
Bardzo mi się podoba. Chciałam tylko tę jaśniejszą, ale niestety był tylko jeden precel.
Nie ma tego złego.
Bardzo mi się podoba. Chciałam tylko tę jaśniejszą, ale niestety był tylko jeden precel.
Nie ma tego złego.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pati zobaczę jaka w noszeniu będzie.survivor26 pisze: ↑30 maja 2023, 17:15Jestem z Was dumna, że tak ładnie wkręciłam Was w zachwyt Luną![]()
Przestałam robić na drutach, miałam objawy jakbym była uczulona na wełnę, teraz jest dużo lepiej więc zobaczymy.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Jolu, jeśli uczulenie na wełnę okazałoby się uaktywnić, to alpaka. Nie ma lanoliny, a tym samym nie gromadzi kurzu i roztoczy w takim stopniu jak owcza.
Na chwilę odłożyłam szlachetne niteczki na rzecz mieszanek z dużą zawartością akrylu. Próbuję swoich umiejętności na szydełku. Działałam z instrukcją z YT.
Udało się wykonać 60 kwadratów - afrykański kwiat. Kolory stonowane i dominuje czerń, może trochę za bardzo... Ale taką włóczkę miałam. I nie chciałam generować dodatkowych kosztów.
Blokowanie domowymi sposobami " na pomysłowego Dobromira".
Teraz czas na wybór sposobu łączenia.
Powinien z tego wyjść kardigan.
Jeśli nie. Będę szydełkować kolejne i będzie narzuta na łóżko. Włóczka jest.
Na chwilę odłożyłam szlachetne niteczki na rzecz mieszanek z dużą zawartością akrylu. Próbuję swoich umiejętności na szydełku. Działałam z instrukcją z YT.
Udało się wykonać 60 kwadratów - afrykański kwiat. Kolory stonowane i dominuje czerń, może trochę za bardzo... Ale taką włóczkę miałam. I nie chciałam generować dodatkowych kosztów.
Blokowanie domowymi sposobami " na pomysłowego Dobromira".
Teraz czas na wybór sposobu łączenia.
Powinien z tego wyjść kardigan.
Jeśli nie. Będę szydełkować kolejne i będzie narzuta na łóżko. Włóczka jest.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Podziwiam wytrwałość! Ja uwielbiam wszystkie formy babcinych kwadratów, ale brak mi cierpliwości do robienia, dlatego ponczo, które sobie zrobiłam 10 lat temu, nadal noszę 

- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pati, sama sobie nie dowierzam.
Szydełko?!
Z cierpliwością bywa różnie. Tu chyba zadziałały emocje i poczucie sukcesu, że jednak się da na polu, które dawno uznałam za zamknięte i niedostępne.
Szydełko?!
Z cierpliwością bywa różnie. Tu chyba zadziałały emocje i poczucie sukcesu, że jednak się da na polu, które dawno uznałam za zamknięte i niedostępne.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Sukces połowiczny.
Trzeba to jeszcze połączyć w sensowną całość. Nadać formę i kształt.
Zgodnie z sugestią Bożenki z kaptura zrezygnowałam.
Trzeba to jeszcze połączyć w sensowną całość. Nadać formę i kształt.
Zgodnie z sugestią Bożenki z kaptura zrezygnowałam.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Bogusia
- Zadomowiony
- Posty: 3762
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:35
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Justynko tylko nie nakrycie na kanapę, tyle pięknych kwadratów to tylko na kardigan, już go widzę, że będzie zajefajny. Ja uwielbiam te wzory, jak to Pati napisała babcine
Czekam cierpliwie na wykończony kardigan 
- boryna
- Administrator
- Posty: 15650
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Druty i szydełko - nasze prace
No mi ten kaptur wyszedł duży, chociaż jak go się ładnie ułożyło, to nie wyglądał źle. Na wieszaku gorzej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Bożenko fajne kolory ma to wdzianko, zrobione z akrylu czy z wełny?
Obiecałam że pokażę wyroby na maszynie Moda, dzięki niej cała rodzina miała różne wyroby dziewiarskie, cała zima to było robienie swetrów.
Druty i kołowrotek też były w użyciu, szczególnie jak zaczął się okres gdy sklepy świeciły pustkami.
Zdjęcie z przed ponad pięćdziesięciu lat.
Sweter zrobiony z mniej szlachetnej wełny, własnoręcznie na tej maszynie, tutaj miałam chyba z piętnaście lat .
Obiecałam że pokażę wyroby na maszynie Moda, dzięki niej cała rodzina miała różne wyroby dziewiarskie, cała zima to było robienie swetrów.
Druty i kołowrotek też były w użyciu, szczególnie jak zaczął się okres gdy sklepy świeciły pustkami.
Zdjęcie z przed ponad pięćdziesięciu lat.
Sweter zrobiony z mniej szlachetnej wełny, własnoręcznie na tej maszynie, tutaj miałam chyba z piętnaście lat .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- boryna
- Administrator
- Posty: 15650
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Jolu to był najzwyklejszy akryl, bo się na tym uczyłam. Ale zniechęciłam się, bo płaszcz wyszedł za długi i za duży. Na szczęście pasowała na Asię z MO
.
No nie mogę zgadnąć, kto jest na pierwszym zdjęciu
. Ten uśmiech nic a nic się nie zmienił.
No nie mogę zgadnąć, kto jest na pierwszym zdjęciu
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Bożenko, twój widać, że lekki i ażurowy. Fajna kolorystyka.
Moje elementy grubsze i cięższe. Liczę, że uprane nieco się rozluźnią.
Jolu, fajne te stare fotki. Miałam podobne sweterki. Koleżanka mamy robiła na takiej maszynie.
Bogusiu, cierpliwie łączę i czekam na końcowy efekt.
Kardigan-jeśli uda się, to będzie grubszy i cieplejszy.
Mam z tej włóczki duży żółty sweter i jest ok. Ale to na drutach i bez żadnych wzorów.
Moje elementy grubsze i cięższe. Liczę, że uprane nieco się rozluźnią.
Jolu, fajne te stare fotki. Miałam podobne sweterki. Koleżanka mamy robiła na takiej maszynie.
Bogusiu, cierpliwie łączę i czekam na końcowy efekt.
Kardigan-jeśli uda się, to będzie grubszy i cieplejszy.
Mam z tej włóczki duży żółty sweter i jest ok. Ale to na drutach i bez żadnych wzorów.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 8937
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Justynko podziwiam cierpliwość.
Jolu a ja zamawiałam takie sweterki dla chłopców jak na drugim zdjęciu.
Jolu a ja zamawiałam takie sweterki dla chłopców jak na drugim zdjęciu.