Druty i szydełko - nasze prace (3)
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10595
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Justynko to luksusowa wełna , widać to w gotowym wyrobie , moja malabrigo leży i czeka a u Ciebie wszystko na bieżąco schodzi z drutów .
W chuście fajnie zagrały kolory .
Pamiętasz ile wyszło na sweter ?
W chuście fajnie zagrały kolory .
Pamiętasz ile wyszło na sweter ?
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8669
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Przyłączam się do podziwiających komplet Justynki. Świetny! A do tego jeszcze ta kurteczka...
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu, nie zapisywałam.
Ale na pewno prawie 3 wrzosowe ( resztki dołożyłam do czapki) i 2- te melanż z różem ( z resztkami w czapce i strzałce). I to by się zgadzało, bo 5x430, czyli ok.3 tys.m.
Druty cieniutkie, to weszło.
Rozmiar to taki s/m, ale rękaw poszerzany.
Jaka czeka w poczekalni?
Wymyślam, co fajnego kupić na Puchu 6.12.
Janeczko, dziękuję. Jutro wszystko powinno być suche i zblokowany. Ciekawa jestem, jak będę w nim wyglądała.
Wiadomo, w głowie jedno, a lustro drugie.
Kurtka z sh. Taka zastępująca marynarkę, bo ja niegarniturowa. Miękka, chyba włoska skóra. Muszę sprawdzić. Ma jeszcze metkę, a kosztowała 50zl.
Ale na pewno prawie 3 wrzosowe ( resztki dołożyłam do czapki) i 2- te melanż z różem ( z resztkami w czapce i strzałce). I to by się zgadzało, bo 5x430, czyli ok.3 tys.m.
Druty cieniutkie, to weszło.
Rozmiar to taki s/m, ale rękaw poszerzany.
Jaka czeka w poczekalni?
Wymyślam, co fajnego kupić na Puchu 6.12.
Janeczko, dziękuję. Jutro wszystko powinno być suche i zblokowany. Ciekawa jestem, jak będę w nim wyglądała.
Wiadomo, w głowie jedno, a lustro drugie.
Kurtka z sh. Taka zastępująca marynarkę, bo ja niegarniturowa. Miękka, chyba włoska skóra. Muszę sprawdzić. Ma jeszcze metkę, a kosztowała 50zl.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 5293
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Moteczki jak klejnoty, przecudne 
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
O! To zdjęcia z targów bedą mile widziane! Ja do świąt utknęłam w prezentach, bedę sukcesywnie pokazywać, aczkolwiek żadne wymyslne, bo obdarowane preferują proste formy. Ale zaczęłam sobie już dla siebie sweter świąteczny fairisle - bedzie akurat na Wielkanoc 
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Targi w sobotę.
Może szybkie fotki z warsztatu hurtowej dziewiarki.
Może szybkie fotki z warsztatu hurtowej dziewiarki.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10595
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Dawno tu nie zaglądałam.
Też czekam na zdjęcia dziewiarskich wyczynów Pati .
Justynko napisałaś że chusta z Aade Long jest gruba , zastanowiło mnie to , Aade Long ma dwie grubości 1/8 720-800 metrów i 2/8 400 metrów .
Moje z tej pierwszej bardzo cieniutkie .
Pytałaś jaka czeka w poczekalni , kupione na targach Malabrigo lace merino baby wool w kolorze Azul Profundo 3 motki i Silkpaca w tym samym kolorze też 3 motki .
Z tego co piszesz to chyba muszę coś dokupić, żeby w jedną nitkę starczyło na sweter .
Na razie jednak prezenty świąteczne na tapecie , sweter dla córki i czapki na warsztacie .
Też czekam na zdjęcia dziewiarskich wyczynów Pati .
Justynko napisałaś że chusta z Aade Long jest gruba , zastanowiło mnie to , Aade Long ma dwie grubości 1/8 720-800 metrów i 2/8 400 metrów .
Moje z tej pierwszej bardzo cieniutkie .
Pytałaś jaka czeka w poczekalni , kupione na targach Malabrigo lace merino baby wool w kolorze Azul Profundo 3 motki i Silkpaca w tym samym kolorze też 3 motki .
Z tego co piszesz to chyba muszę coś dokupić, żeby w jedną nitkę starczyło na sweter .
Na razie jednak prezenty świąteczne na tapecie , sweter dla córki i czapki na warsztacie .
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10595
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Sweterek dla córki blokuje się , ale jest zdjęcie przed praniem.
Fason klasyczny, rękawy zwężane , córka nie lubi szerokich .
Leciuteńki jak piórko z Suri alpaki z wloczkiwarmii.pl
Sprzedawany w maleńkich kłebuszkach po 25 gram 375 metrów .
Kolor beż melanż, córka chciała siwy ale już nie było . Robiony w dwie nitki na drutach 4,5 , ściagacze 3,5 .
Z moich obliczeń wyszło nie całe 1000m podwójnej włóczki .
Mimo tego że zwiewny, to miły i cieplutki .
Co prawda to nie taka puszystość jak przy moheru , alpaka bardziej taki włosek jak z waty.
Ja bym dodała do niego moher ale córkę moher podgryza więc jest sama suri alpaka .
Korpus i rękawy robione bezszwowo, ściągacze wykańczane igłą , metodą włoską .
Zdjęcie robione z marszu po wstaniu z łóżka , więc na mnie nie patrzcie
.
Fason klasyczny, rękawy zwężane , córka nie lubi szerokich .
Leciuteńki jak piórko z Suri alpaki z wloczkiwarmii.pl
Sprzedawany w maleńkich kłebuszkach po 25 gram 375 metrów .
Kolor beż melanż, córka chciała siwy ale już nie było . Robiony w dwie nitki na drutach 4,5 , ściagacze 3,5 .
Z moich obliczeń wyszło nie całe 1000m podwójnej włóczki .
Mimo tego że zwiewny, to miły i cieplutki .
Co prawda to nie taka puszystość jak przy moheru , alpaka bardziej taki włosek jak z waty.
Ja bym dodała do niego moher ale córkę moher podgryza więc jest sama suri alpaka .
Korpus i rękawy robione bezszwowo, ściągacze wykańczane igłą , metodą włoską .
Zdjęcie robione z marszu po wstaniu z łóżka , więc na mnie nie patrzcie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu ślicznie wyszło i nie dołuj nas już swoim wyglądem, ja po pół godziny robienia makijażu wyglądam gorzej :P
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Piękny klasyczek.
Ponadczasowa klasa.
Chciałabym tak wyglądać skoro świt.
Ponadczasowa klasa.
Chciałabym tak wyglądać skoro świt.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- zielonajagoda
- Zadomowiony
- Posty: 3847
- Rejestracja: 25 lip 2020, 9:48
- Lokalizacja: Opolszczyzna
- Kontakt:
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jola, Ty się tak nie kryguj, fajna laseczka z Ciebie.
Sweterek też bardzo ładny.
Sweterek też bardzo ładny.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Miałam pokazać, ale to naprawdę nic wyrafinowanego, sweter dla mamy i getry dla siostrzenicy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8669
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu pięknie wyglądasz w tym ślicznym sweterku. Rzeczywiscie mgiełka. Nie żal Ci oddawać?
Pat cudne prezenty. Obdarowane powinny być zachwycone. U ciebie taśmowa produkcja.
Pat cudne prezenty. Obdarowane powinny być zachwycone. U ciebie taśmowa produkcja.
Pozdrawiam, Janina
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10595
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Janeczko , Pati. Justynko Iwonko dziękuję za dobre słowo.
Janeczko nie żal, włóczkę wybrała córka, ja wolałabym z dodatkiem moherku, może kiedyś i sobie zrobię .
Teraz biorę się za czapki bo spore zapotrzebowanie , najgorsze żeby udało się trafić z rozmiarem.
Zięć całe dnie na kortach spędza a czapki raczej cienkie lub z akrylu , ta którą dostał w ubiegłym roku jest noszona na okrągło, prosi o jeszcze dwie .
Wnuki w ubiegłym roku chusty i swetry dostały i też chcą czapki więc trzeba działać .
Patku sweterek wyszedł super , taki fajny szary melanż , robiłaś z dwóch nitek ?
Pisałaś że kupisz włóczki polecane przez dziewczynę z Facebooka, czy w tym swetrze jest coś z tego sklepu ?
Getry też fajne.
Ja przy tym swetrze przedstawiłam się na metodę kontynentalną , trochę to spowolniło pracę , ale teraz to chyba nawet ta metoda bardziej mi pasuje .
Janeczko nie żal, włóczkę wybrała córka, ja wolałabym z dodatkiem moherku, może kiedyś i sobie zrobię .
Teraz biorę się za czapki bo spore zapotrzebowanie , najgorsze żeby udało się trafić z rozmiarem.
Zięć całe dnie na kortach spędza a czapki raczej cienkie lub z akrylu , ta którą dostał w ubiegłym roku jest noszona na okrągło, prosi o jeszcze dwie .
Wnuki w ubiegłym roku chusty i swetry dostały i też chcą czapki więc trzeba działać .
Patku sweterek wyszedł super , taki fajny szary melanż , robiłaś z dwóch nitek ?
Pisałaś że kupisz włóczki polecane przez dziewczynę z Facebooka, czy w tym swetrze jest coś z tego sklepu ?
Getry też fajne.
Ja przy tym swetrze przedstawiłam się na metodę kontynentalną , trochę to spowolniło pracę , ale teraz to chyba nawet ta metoda bardziej mi pasuje .
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu, na żywo są tylko różne niebieskości, z kokonka ombre czteronitkowego i resztek palli slim, niestety już jej nie ma w sklepach
wyszło grubsze niż gdybym dała suri, a i większą szansa że wytrzyma pranie w pralce, jak się mamie pomyli 
A tych z FB jeszcze nie kupiłam i tak za dużo ostatnio wydałam, teraz szlaban i przerabianie zapasów jak się uporam z prezentami
wyszło grubsze niż gdybym dała suri, a i większą szansa że wytrzyma pranie w pralce, jak się mamie pomyli 
A tych z FB jeszcze nie kupiłam i tak za dużo ostatnio wydałam, teraz szlaban i przerabianie zapasów jak się uporam z prezentami