Prace renowatorskie
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10594
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Jolu, świetnie to wygląda.
W naszym dolna część zamknięta, a górna z mniejszymi elementami.
Myślę, że fajnie rozjaśniłoby.
Asiu, bezpieczeństwo oczywiście na pierwszym planie.
Myślę, że oświetlenie raczej okazjonalnie.
W naszym dolna część zamknięta, a górna z mniejszymi elementami.
Myślę, że fajnie rozjaśniłoby.
Asiu, bezpieczeństwo oczywiście na pierwszym planie.
Myślę, że oświetlenie raczej okazjonalnie.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
G. rozpoczął akcję komoda.
Okazało się, że warstwa zewnętrzna to jakaś dziwna farba. Pewnie wiekowa. Na szczęście dobrze chodziła pod opalarką.
I to koniec dobrych wiadomości.
Między farbą a drewnem jakaś substancja podkładowa. Dziadostwo lepiło się i ciągnęło jak plastelina.
Ale poradziliśmy. Szlifierka pomogła.
Wymyśliłam, że blat będzie wyszlifowany do żywego i okejowany lub woskowany.
Reszta malowana kredówką, a potem czymś utrwalona. Jeszcze nie wiem czym.
Na razie jest tak.
Ramki i boki chciałabym grafitowe.
Blat surowy.
Może boki też.
I nóżki.
Jutro rano włożymy szuflady i wtedy będzie wiadomo.
Chyba.
Okazało się, że warstwa zewnętrzna to jakaś dziwna farba. Pewnie wiekowa. Na szczęście dobrze chodziła pod opalarką.
I to koniec dobrych wiadomości.
Między farbą a drewnem jakaś substancja podkładowa. Dziadostwo lepiło się i ciągnęło jak plastelina.
Ale poradziliśmy. Szlifierka pomogła.
Wymyśliłam, że blat będzie wyszlifowany do żywego i okejowany lub woskowany.
Reszta malowana kredówką, a potem czymś utrwalona. Jeszcze nie wiem czym.
Na razie jest tak.
Ramki i boki chciałabym grafitowe.
Blat surowy.
Może boki też.
I nóżki.
Jutro rano włożymy szuflady i wtedy będzie wiadomo.
Chyba.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
G nie wytrzymał i zrobił przymiarkę.
Kolory oszukane, bo sztuczne światło.
Jutro w dziennym zrobię.
Kolory oszukane, bo sztuczne światło.
Jutro w dziennym zrobię.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8669
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Prace renowatorskie
Justynko świetny efekt Waszej pracy! Komoda będzie w sypialni? Skojarzyłam jej kolorystykę z tymi ciekawymi sypialnianymi ścianami.
Chyba źle wyszlifowaliście spód bo kot nadzorca ewidentnie chce Wam zwrócić na to uwagę.
Chyba źle wyszlifowaliście spód bo kot nadzorca ewidentnie chce Wam zwrócić na to uwagę.
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Janeczko, do sypialni.
Będzie naprzeciwko szafy.
Nad komodą jeszcze półka lub dwie na książki, bo ciągle za mało.
I trzy ramki z regionalnymi motywami.
W czerni, bieli i szarości.
Wszystko jest, tylko trzeba dopieścić.
Półki ze starej szafy Młodego. Fajne drewniane.
Trzeba przeszlifować i pomalować.
Ramki też z poprzedniego wystroju, tylko do zagospodarowania.
Komoda wymaga jeszcze trochę zachodu, ale już widać, jaki będzie finał.
G dumny jak paw.
Fakt. Spisał się. Poszło migusiem.
Bez kota w tym domu nic nie może się wydarzyć. Ma dużo psich cech. Pilnuje.
Będzie naprzeciwko szafy.
Nad komodą jeszcze półka lub dwie na książki, bo ciągle za mało.
I trzy ramki z regionalnymi motywami.
W czerni, bieli i szarości.
Wszystko jest, tylko trzeba dopieścić.
Półki ze starej szafy Młodego. Fajne drewniane.
Trzeba przeszlifować i pomalować.
Ramki też z poprzedniego wystroju, tylko do zagospodarowania.
Komoda wymaga jeszcze trochę zachodu, ale już widać, jaki będzie finał.
G dumny jak paw.
Fakt. Spisał się. Poszło migusiem.
Bez kota w tym domu nic nie może się wydarzyć. Ma dużo psich cech. Pilnuje.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- boryna
- Administrator
- Posty: 16292
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Prace renowatorskie
Świetny efekt! Pogratuluj G, chociaż, jak wiemy, największy wkład wniósł kotecek
.
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5618
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Prace renowatorskie
Jak dla mnie nabrała zbyt nowoczesnego wyglądu ale muszę przyznać, że jak na nowoczesny mebel
to efekt rewelacyjny.
to efekt rewelacyjny.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Ale zmiana! Musiałam cofnąć się do poprzednich zdjęć, żeby sobie przypomnieć oryginał
Malowaliscie kredową?
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 5293
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Prace renowatorskie
Efekt jak mówią młodzi wow, a jakie tempo, też z ciekawości dopytam o farbę, a także czym blat będzie potraktowany. Czeka na działce dębowy stoliczek już wyszlifowany i dwie szafki, a także dół kredensu.
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 9152
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Tak wygląda w świetle dziennym.
Bożenko, dzięki. Nie można zapomnieć zaangażowaniu psic. Ich wkład równie istotny, jak koteczki. W kontrolowaniu postępów prac.
Asiu, dzięki. Sypialnia jest nowoczesną i prosta.
Myślę, że komoda się tam wpisze. I trochę przełamie dotychczasową surowość i minimalizm.
Pati, w trakcie okazało się, że ściągnięcie podkładu trudniejsze niż się wydawało.
A drewno to zwykła sosna.
Poszliśmy za twoją maksymą-zabytki do muzeum.
G spodobał się pomysł z malowaniem. Lubi spektakularne efekty na już.
Kredowa z Action. Old grey. Kupiłam dawno z myślą o kredensie. 20 zł?
Mężu mieszał ze zwykłymi pigmentami dla uzyskania różnych odcieni szarości. Baza to ten najjaśniejszy.
Będę jeszcze szlifowała boki.
Na koniec chyba woskowanie całości.
Kredową można lakierować? Poczytam.
Krysiu, to farba kredowa z Action. Szara. Mieli też białą. G mieszał ze zwykłym czarnym pigmentem.
Jeszcze nie wiem czy wosk czy lakier.
Wolałabym chyba lakier, bo trwalszy, ale wosk przyjemny w dotyku.
W tym tygodniu podejmiemy decyzję.
Ale najpierw reszta szlifowania, a maszyna padła.
Misiu, zupełnie inny mebel, prawda?
Myślę, że dopieszczenie jeszcze poprawić efekt.
Bożenko, dzięki. Nie można zapomnieć zaangażowaniu psic. Ich wkład równie istotny, jak koteczki. W kontrolowaniu postępów prac.
Asiu, dzięki. Sypialnia jest nowoczesną i prosta.
Myślę, że komoda się tam wpisze. I trochę przełamie dotychczasową surowość i minimalizm.
Pati, w trakcie okazało się, że ściągnięcie podkładu trudniejsze niż się wydawało.
A drewno to zwykła sosna.
Poszliśmy za twoją maksymą-zabytki do muzeum.

G spodobał się pomysł z malowaniem. Lubi spektakularne efekty na już.
Kredowa z Action. Old grey. Kupiłam dawno z myślą o kredensie. 20 zł?
Mężu mieszał ze zwykłymi pigmentami dla uzyskania różnych odcieni szarości. Baza to ten najjaśniejszy.
Będę jeszcze szlifowała boki.
Na koniec chyba woskowanie całości.
Kredową można lakierować? Poczytam.
Krysiu, to farba kredowa z Action. Szara. Mieli też białą. G mieszał ze zwykłym czarnym pigmentem.
Jeszcze nie wiem czy wosk czy lakier.
Wolałabym chyba lakier, bo trwalszy, ale wosk przyjemny w dotyku.
W tym tygodniu podejmiemy decyzję.
Ale najpierw reszta szlifowania, a maszyna padła.
Misiu, zupełnie inny mebel, prawda?
Myślę, że dopieszczenie jeszcze poprawić efekt.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Ryszan
- Zadomowiony
- Posty: 2620
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:49
- Lokalizacja: Łódź
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29691
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Można lakierować, ale lakierem akrylowym, najlepiej matowym i dla pewności zrobić próbę w niewidocznym miejscu. Sama zastanawiam się czy nie dać lakieru na swoją skrzynie, bo blat będzie normalnie użytkowany.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Mam źle doświadczenia z kredową na drzwiach.
Ściera się.
A komoda będzie do codziennego użytku.
Zobaczymy.
Dzięki za podpowiedź.
Ściera się.
A komoda będzie do codziennego użytku.
Zobaczymy.
Dzięki za podpowiedź.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą