Strona 1 z 1
Poskrzypka liliowa
: 23 kwie 2018, 19:14
autor: zuzanna2418
Szkodnik żerujący na liliach, szachownicach, kokoryczkach a nawet konwalii.
Dorosły owad ma jaskrawo czerwone ubarwienie i odstrasza tym większość potencjalnych wrogów.
Jest kuzynem stonki ziemniaczanej.
Najbardziej żarłoczne są larwy, któe wygryzają liście roślin.
Jaja są składane od wiosny do połowy lata na dolnej stronie liści i są odporne na środki insektobójcze.
Poskrzypkę możemy likwidować mechanicznie zbierając i niszcząc chrząszcze.
Można rownież stosować insektycydy (wodne roztwory), mając na względzie, że ich przyczepność maleje, jeśli liście roślin są pokryte warstewką wosku.
U mnie istna inwazja na szachownicach
DSC_0048.jpg
Re: Poskrzypka liliowa
: 23 kwie 2018, 19:16
autor: Margolcia_K
Ja w zeszłym roku pryskałam Karate i szlag je trafił.
A teraz też już muszę, bo widziałam kilka. Inaczej zeżrą wszystko.
Re: Poskrzypka liliowa
: 23 kwie 2018, 19:37
autor: survivor26
u mnie lilię już zeżarła

Nie widziałam jej przedtem, bo lilię mam ukrytą, ale właśnie dziś zobaczyłam dzikie stada na szachownicach...czy ona coś jeszcze ew. żre? Nie chcę pryskać bez potrzeby, szachownice już przekwitły, z lilii nic nie będzie i tak, kokoryczek mi nie ruszyła, a oprócz ww. mam tylko kilka lilii w pojemnikach daleko od źródła zarazy.
Re: Poskrzypka liliowa
: 23 kwie 2018, 22:05
autor: mewa
Nie wiedziałam że są takie jasne szachownice.Gdzie kupowane?
Re: Poskrzypka liliowa
: 24 kwie 2018, 8:27
autor: Barabella
U nas utylizacją poskrzypki zajmuje się B. Ja się brzydzę tymi twardymi robakami. On je łapie u rozgniata na kamieniu. Nie wiedziałam, że i szachownicę lubią, a zastanawiałam się co tak je pożarło. Nawet jednego zdjęcia nie zrobiłam.
Re: Poskrzypka liliowa
: 24 kwie 2018, 8:41
autor: zuzanna2418
U mnie zawsze sporo tego było na liliach. W tym roku pierwszy raz na szachownicach widzę.
Ewo to jeszcze z pierwszych nasadzeń W. po przebudowie ogrodu, sprzed 8 lat.
Re: Poskrzypka liliowa
: 24 kwie 2018, 8:47
autor: survivor26
Ewo, ja białą szachownicę kupowalam gdzieś w sieci, za chiny sobie nie przypomnę gdzie, ale w jakimś sklepie z masówką, nie z rarytasami.
U mnie poskrzypka zeżarła wyłącznie białą i to już w fazie, gdy płatki i tak same opadały, co ciekawe tej ciemnej nie zauważyła...lilię też białą zeżarła, a przypomniało mi się, że w krzakach mam pomarańczową i tamtej nie ruszyła...jakaś amatorka bielszego odcienia bieli?

Re: Poskrzypka liliowa
: 24 kwie 2018, 9:19
autor: Barabella
Wyszłam specjalnie, by porobić zdjęcia..... Z białych szachownic nie został nawet płatek... Zauważyłam, że nie wszystkie liście lilii konsumują. Muszę zobaczyć, których nie jedzą. Może odmiany wybierają? Strasznie wstrętne robale.
Re: Poskrzypka liliowa
: 24 kwie 2018, 11:47
autor: kania
Poskrzypki udało mi się pozbyć ręcznie nawet w warunkach działkowania dojazdowego weekendowego. Miałam dyżurny kubek z płynem do mycia naczyń, plastikową łyżeczkę i wytrenowałam refleks.
A był taki rok, że nie znałam poskrzypki i byłam przekonana, że lilie zgniły.
Re: Poskrzypka liliowa
: 11 maja 2018, 19:06
autor: Mila
Ciekawe, czy na poskrzypkę podziała wyciąg z ruty?
W książce Jerrego Bakera jest przepis na płyn z ruty przeciw owadom:
4 szklanki wody
1 szklanka zmielonych lisci ruty
szampon dla dzieci
Zalać 2 szklankami wody liście ruty i zostawić na noc. Odcedzić liście i rozcieńczyć otrzymany roztwór pozostałymi 2 szklankami wody. Wlać wszystko do ręcznego spryskiwacza, dodać kilka kropel szamponu. Spryskiwać rośliny zaatakowane przez owady.
Sama jeszcze tej mikstury nie stosowałam, ale chyba sprawdzę jej działanie.
Re: Poskrzypka liliowa
: 11 maja 2018, 21:28
autor: urazka
Milu pewnie masz rutę jeśli chcesz robić z niej wyciąg. Ja niestety nie mam i nawet zapomniałam, że taka roślina istnieje a przecież pamiętam, że kiedyś panny siały rutę niezbędną do wianków ślubnych.
Dzisiaj znalazłam poskrzypkę na szczypiorku. Byłam mocno zdziwiona. Mało im lilii?
Re: Poskrzypka liliowa
: 11 maja 2018, 21:39
autor: elakuznicom
Margolcia_K pisze: ↑23 kwie 2018, 19:16
Ja w zeszłym roku pryskałam Karate i szlag je trafił.
A teraz też już muszę, bo widziałam kilka. Inaczej zeżrą wszystko.
Margolciu dzięki za podpowiedź, ja te zarazy zgniatam, nie brzydzę się, bardziej obrzydliwe są ich larwy w "krowim
guano" te zrzucam do pojemniczka z wodą, wypróbuję Karate, bo u mnie lilie zżerają, tak wyglądają moje martragony :
_DSC4522_1.JPG
a rosnące dalej, kwiaty ciemne nie tknięte, może nie zauważyły.
_DSC4525_1.JPG
Re: Poskrzypka liliowa
: 11 maja 2018, 22:08
autor: Mila
Janina, mam dużo ruty

Bardzo ją lubię. Miałam w zeszłym roku wypróbować jej działanie na mszycach, ale jakoś mi zeszło...Jutro nastawię wyciąg na poskrzypkę.
Re: Poskrzypka liliowa
: 11 maja 2018, 23:13
autor: MaGorzatka
Ja te potwory eksterminuję ręcznie (ale w rękawiczkach) - bleee.
A takie śliczne żuczki!
Re: Poskrzypka liliowa
: 12 maja 2018, 21:49
autor: ewa1951
Ja też w rękawiczkach. Jednorazowych, które potem wyrzucam. Jednak w tym roku jeszcze ich nie mam. Może przez tę potworną suszę? Od wielu tygodni nie padało.