Strona 1 z 1
Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 7:14
autor: Margolcia_K
Wczesną wiosną pojawiła mi się na rabacie rozetka "podejrzanych" liści. Wyglądała jakoś tak
chwastowato, ale pewna nie byłam, więc na wszelki wypadek przesadziłam na tył działki, w krzaczki, gdzie wsadzam, to co mi
zawadza, albo nie wiem co to.
A teraz zakwitło i okazało się, że to ładny kwiatek. Tylko nie wiem cóż to takiego!?
Dość wysokie pędy, a na końcu dzwonkowate kwiatki.
IMG_20200627_070436.jpg
IMG_20200627_070406.jpg
Zdjęcia kiepskie, bo nie dało się dobrze podejść, bo wsadziłam za krzakami, pod płotem.

Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 7:37
autor: Maliola
Margolciu mam te dzwonki, są jeszcze fioletowe, to chyba dzwonek brzoskwiniolistny. Bardzo wdzięczne roślinki, same się rozsiewają.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 7:44
autor: lora
Margolciu ten dzwoneczek jest uroczy, bardzo wdzięczna bylinka rozsiewa się sama i znika... czasami na dwa lata jak u mnie , bardzo lubię ją.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 8:23
autor: Margolcia_K
Oj, dziekuję dziewczynki.
Będę musiała go ponownie przesadzić w bardziej eksponowane miejsce. A i widzę, że jeszcze kilka gdzieniegdzie sie pojawia, ale nie kwitną na razie.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 8:34
autor: lora
Margolciu a musisz ją przesadzać ? ona sobie sama dobiera dla siebie miejsca, obyś jej nie straciła, spróbuj tylko
z małą ilością sadzonek.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 27 cze 2020, 11:14
autor: Margolcia_K
No, wolałabym ją mieć gdzieś bliżej. A teraz jest pod płotem, za foliakiem, leszczyną i bzami. Żeby ją zobaczyć trzeba na czworaka tam wleźć.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 28 cze 2020, 9:30
autor: Jo37
Margolciu - pozbieram Ci nasion. Ja mam dużo tych dzwonków. W tym roku większość białych.
Re: Cóż to za pięknota mi wyrosła???
: 28 cze 2020, 10:07
autor: Margolcia_K
Joasiu, chętnie! Dziękuję! :buziak: