Strona 1 z 1

Znalazłam

: 28 mar 2019, 19:48
autor: mariaewa
Tylko proszę nie patrzeć, że CHPO i chwasty, bo zaznaczyłam strzałkami, że jeszcze nie wyszło a a jak będę wyrywna to nigdy nie wyjdzie.
Muszę czekać na wyraźne kępki i dopiero chwasty usuwać. Bo ciągle mówicie, że coś tam się samo rozsiewa a u mnie nigdy nic.
No to czy to mogą być czosnki Krzysztofa, które zniknęły dwa lata temu a były w miejscu, w którym teraz to jest.
20190328_120135.jpg
A co to za stwór, nie mam zielonego pojęcia. Liście prawie czarne.
Wygląda, że byłaby to chyba jakaś rozeta liści i coś na sztycy potem. Było w ubiegłym roku i chyba na niebiesko- fioletowo kwitło. Ale żaden cud, bo pamiętałabym. :oops:
20190328_120113.jpg
Czyściec wielkokwiatowy?
I czy siewki floksów już wychodzą? Brunatno czerwone?

Re: Znalazłam

: 28 mar 2019, 20:13
autor: survivor26
1. może być czosnek.
2. na moje oko miesięcznica, po przekwitnieciu ma nasiona takie duże białe medaliony.

Re: Znalazłam

: 28 mar 2019, 20:21
autor: boryna
Floksy już wychodzą. Właśnie w takim kolorze, jak opisałaś :-) .

Re: Znalazłam

: 28 mar 2019, 22:02
autor: MaGorzatka
To czarne ze sztycą to miesięcznica (lunaria). U mnie się sieje nieprzytomnie; w niektórych miejscach ją traktuję jako chwast, a w innych sadzę w grupach i potem mi jesienią połyskują takie srebrzyste pieniążki. Ale najbardziej lubię je w etapie wcześniejszym, kiedy są fioletowozielonkawe - zrywam wtedy i wieszam na ścianie takie bukieciki i one trzymają ten kolor całą zimę.