Pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów.
: 22 wrz 2023, 10:31
Pół kilograma słonecznika zamaczam na noc.
Wodę zlewam kilkakrotnie, na wierzchu pływają błonki, które odmoczyły się od ziarna.
Litrowy słoik suszonych pomidorów z Biedry, Sotille Gusto, pisze na nim 740g, taki litrowy ale chudszy jak do miodów dają.
Pół litrowego słoika przecieru z Kotlina z Polo, przecieru dajcie do smaku my lubimy mocno pomidorową.
Pół główki czosnku i wielki pęk pietruszki naciowej razem z łodyżkami.
Ze względu na pietruchę wymyśliłam i mielę to wszystko przez maszynkę do mięsa z najmniejszymi dziurkami .
Potem jeszcze blęduję żeby był jednolity krem, jak jest za sucha można dodać trochę zimnej wody.
Przyprawy jak i ile kto lubi, ja daję trochę oregano suszonego.
Do chleba idealne, jest tego spora ilość, przekładam w słoiki i można też zamrozić część.
Smacznego.
Wodę zlewam kilkakrotnie, na wierzchu pływają błonki, które odmoczyły się od ziarna.
Litrowy słoik suszonych pomidorów z Biedry, Sotille Gusto, pisze na nim 740g, taki litrowy ale chudszy jak do miodów dają.
Pół litrowego słoika przecieru z Kotlina z Polo, przecieru dajcie do smaku my lubimy mocno pomidorową.
Pół główki czosnku i wielki pęk pietruszki naciowej razem z łodyżkami.
Ze względu na pietruchę wymyśliłam i mielę to wszystko przez maszynkę do mięsa z najmniejszymi dziurkami .
Potem jeszcze blęduję żeby był jednolity krem, jak jest za sucha można dodać trochę zimnej wody.
Przyprawy jak i ile kto lubi, ja daję trochę oregano suszonego.
Do chleba idealne, jest tego spora ilość, przekładam w słoiki i można też zamrozić część.
Smacznego.