Nalewka z kwiatów czarnego bzu
: 17 cze 2020, 19:10
20-30 baldachów kwiatów czarnego bzu
1/2 litra wody
1 szkl. cukru/miodu (ilość wg uznania, ilość też zależna od gustu)
1/2 lub 1 opakowanie kwasku cytrynowego lub sok z cytryny (wg uznania)
250ml spirytusu
Zerwane kwiaty zostawiam na kilka godzin by opuściły je owady.
Gotuję wodę z kwaskiem i cukrem ( jeśli cytryna i miód to dodaję po przestudzeniu).
Zalewam kwiaty syropem i zostawiam pod przykryciem całą noc.
Rano zlewam i dodaję spirytus.
Szczelnie zamknięte naczynie odstawiam w ciemne chłodne miejsce.
Na ogół zapominam o mieszaniu
.
Praktycznie nadaje się do konsumpcji kilka dni po przyrządzeniu.
Przed rozlaniem nalewkę kilka razy filtruję, używam do tego papierowe filtry do kawy.
Ma delikatny smak i aromat. Piękny cytrynowo-zielonkawy kolor.
Jeśli nalewka jest za słaba, można ją wzmocnić dodając spirytus, można też zmniejszyć %. Ja dodaję przegotowany syrop (woda + cukier). Oczywiście przestudzony.
Zauważyłam, że przegotowany syrop nie burzy klarowności nalewki, natomiast surowa woda tak.
Syrop powoduje też, ze mamy wrażenie, że nalewka nabiera aksamitności.
1/2 litra wody
1 szkl. cukru/miodu (ilość wg uznania, ilość też zależna od gustu)
1/2 lub 1 opakowanie kwasku cytrynowego lub sok z cytryny (wg uznania)
250ml spirytusu
Zerwane kwiaty zostawiam na kilka godzin by opuściły je owady.
Gotuję wodę z kwaskiem i cukrem ( jeśli cytryna i miód to dodaję po przestudzeniu).
Zalewam kwiaty syropem i zostawiam pod przykryciem całą noc.
Rano zlewam i dodaję spirytus.
Szczelnie zamknięte naczynie odstawiam w ciemne chłodne miejsce.
Na ogół zapominam o mieszaniu
Praktycznie nadaje się do konsumpcji kilka dni po przyrządzeniu.
Przed rozlaniem nalewkę kilka razy filtruję, używam do tego papierowe filtry do kawy.
Ma delikatny smak i aromat. Piękny cytrynowo-zielonkawy kolor.
Jeśli nalewka jest za słaba, można ją wzmocnić dodając spirytus, można też zmniejszyć %. Ja dodaję przegotowany syrop (woda + cukier). Oczywiście przestudzony.
Zauważyłam, że przegotowany syrop nie burzy klarowności nalewki, natomiast surowa woda tak.
Syrop powoduje też, ze mamy wrażenie, że nalewka nabiera aksamitności.