Likier z płatków róży na oko ;)
: 01 cze 2018, 20:06
Metodą prób i błędów doszłam w końcu do opracowania uniwersalnej receptury na likier z płatków róży. Metoda na oko, ale taka sprawdza się najlepiej
Proporcje (na oko)
duża blaszka na ciasto wypełniona do brzegu płatkami róży (wiem, że to miara niestandardowa
ale na oko to będzie jakieś 20 dag róży)
Gotuję syrop z cukru /miodu i wody - też na oko, wody około 2-3 szklanek, słodkiego do smaku - ja robię likier i musi być słodki, więc daję mniej więcej tyle cukru ile wody. Syrop doprowadzam do wrzenia, wyłączam, wrzucam do niego płatki, ugniatam lekko, żeby się zmoczyły i ponownie zagotowuję dodając pół cytryny lub kilka ziarenek kwasku cytrynowego. Po ostudzeniu zlewam całość do dużego słoika i wlewam alkohol - oczywiście na oko, ale dla uzyskania niezbyt dużej mocy (na język około 10 %
) daję szklankę wódki lub pół szklanki spirytusu.
I tak to sobie stoi 2-3 miesiące w spiżarni. Po tym czasie odcedzam i idzie dalej stać - na tym etapie można jeszcze skorygować słodkość i procenty, uzupełniając odpowiednio syropem lub alkoholem. Potem znowu stoi ze 3 miesiące i gotowe - osoby pilnie potrzebujące alkoholu spożywać mogą od razu po przecedzeniu,a le wtedy to jest bardziej kolorowa wódka niż likier
Proporcje (na oko)
duża blaszka na ciasto wypełniona do brzegu płatkami róży (wiem, że to miara niestandardowa
Gotuję syrop z cukru /miodu i wody - też na oko, wody około 2-3 szklanek, słodkiego do smaku - ja robię likier i musi być słodki, więc daję mniej więcej tyle cukru ile wody. Syrop doprowadzam do wrzenia, wyłączam, wrzucam do niego płatki, ugniatam lekko, żeby się zmoczyły i ponownie zagotowuję dodając pół cytryny lub kilka ziarenek kwasku cytrynowego. Po ostudzeniu zlewam całość do dużego słoika i wlewam alkohol - oczywiście na oko, ale dla uzyskania niezbyt dużej mocy (na język około 10 %
I tak to sobie stoi 2-3 miesiące w spiżarni. Po tym czasie odcedzam i idzie dalej stać - na tym etapie można jeszcze skorygować słodkość i procenty, uzupełniając odpowiednio syropem lub alkoholem. Potem znowu stoi ze 3 miesiące i gotowe - osoby pilnie potrzebujące alkoholu spożywać mogą od razu po przecedzeniu,a le wtedy to jest bardziej kolorowa wódka niż likier