Strona 1 z 1

Kule kąpielowe

: 17 gru 2019, 14:44
autor: Jolka
Robię je często dla siebie i rodzinki, zmiękczają i natłuszczają skórę, nie trzeba używać balsamu do ciała.
Od kilku lat staramy się żeby prezenty były robione własnoręcznie, kule są mile widziane.

Na 16 serduszek i 4- 5 półkul potrzeba:
100 g. sody
50 g. kwasku cytrynowego
25 g. mąki ziemniaczanej
25 g. mleka odtłuszczonego w proszku (takie w niebieskim woreczku)
20 g. masła kakaowego ( można olej kokosowy nierafinowany, masło shea)
5 g. oleju z avocado ( w ubiegłym roku miałam ze słodkich migdałów)
25-30 kropli olejek lawendowego.
1-2 łyżki suszonych kwiatków lawendy
kilka kropel barwnika do mydła fioletowego, lub odrobinę fioletowej ultramaryny (nie jest to konieczne)

Suche produkty wsypuje do miski, przesiewając przez sito, kwasek mielę w starym młynku do kawy( można bez mielenia), dokładnie mieszam suche produkty.
Masło kakaowe podgrzałam w kąpieli wodnej do rozpuszczenia, dolewam olej z avocado, olejek lawendowy i ewentualnie barwnik.
Wlewam tłuszcz do miski z suchymi produktami i mieszam, spryskuję masę spirytusem z butelki z atomizerem, delikatnie żeby nie przedobrzyć.
Ugniatam masę, etapami spryskuję (po 2-5 psiknięć), do momentu kiedy masa zacznie się zlepiać . Możesz to sprawdzić ściskając masę w dłoni.
Szybko napełniłam silikonową formę z serduszkami, bardzo mocno ubijając, resztę włożyłam do plastikowych kul do lodu z biedronki.
Nie umiem zrobić całej kuli wiec robię półkule.
Zostawiam na godzinę, po godzinie delikatnie wyjmuję i układam na ręczniku jednorazowym, po 5-8 godz. wkładam do szczelnego słoika.
Wrzucone do wody kule zaczynają musować i uwalniają zawarte w nich składniki.
Pachnąca relaksująca kąpiel jest gotowa, przy okazji możemy natłuścić skórę.
Czytałam żeby najpierw wziąć prysznic a później dopiero kąpiel, ja od razu wskakuję do wanny.
Mimo używania mydła i tak po kąpieli skóra jest ładnie natłuszczona.
Tutaj jest zdjęcie lawendowych jeszcze na wierzch malutki bukiecik wrzucę.
20191217_123344.jpg
Dzisiaj jeszcze dla Panów cynamonowe kule będę tworzyć , do zielarni olejek cynamonowy ma dojechać, cynamon cejloński w proszku jako dodatek wrzucę.

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 19:08
autor: lora
Bardzo dobrze że napisałaś tak dokładnie, trzeba będzie skorzystać z przepisu i wolnej chwili po świętach spróbować zrobić o ile składniki dostanie się. :-)

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 19:10
autor: survivor26
O ten jest super, zwłaszcza, że mam w domu większość składników 😉 Mydło wyglada na strasznie trudne do zrobienia :oops:

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 19:32
autor: Jolka
Misiu kule robi się bardzo szybko.
Pati zacznij od kul, mydła też się bałam pierwszy raz.
Trzeba uważać przy ługu i żeby w czasie miksowania nie pochlapać się.
Dzieci i koty lepiej żeby nie były obecne ;)
Pati a jak oceniasz proszek do zmywarek, przy dłuższym użytkowaniu sprawdza się ?
Aniu produkty kupuję przez internet, często na allegro.

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 20:29
autor: survivor26
Jolu i ten do zmywarki i do prania sprawdzają się doskonale. Jedyne co zmodyfikowałam, to z tego do zmywarki robię gotowe kostki, bo en masse szybciej się zbryla i kamienieje.

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 20:47
autor: Jolka
Dziękuję Pati, spróbuję z tym proszkiem.
Czyli po wymieszaniu do foremek silikonowych i do zamrażalnika, na jak długo ?
Gorzej ze zamrażalnik pełen ;)
Sól jak zawsze do zbiorniczka, a zamiast nabłyszczacza ocet spirytusowy i kilka kropel olejku eterycznego ?

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 20:54
autor: survivor26
Jolka pisze:
17 gru 2019, 20:47
Dziękuję Pati, spróbuję z tym proszkiem.
Czyli po wymieszaniu do foremek silikonowych i do zamrażalnika, na jak długo ?
Gorzej ze zamrażalnik pełen ;)
Sól jak zawsze do zbiorniczka, a zamiast nabłyszczacza ocet spirytusowy i kilka kropel olejku eterycznego ?
Właśnie nie trzeba mrozić, wystarczy w miare chłodne, najlepiej wilgotne pomieszczenie, w sumie też polka w lodówce może być. Po paru dniach, jak stwardnieje można wszystkie razem do większego pojemnika i już normalnie w kuchni trzymać. A reszta dodatków, tak jak piszesz.

Re: Kule kąpielowe.

: 17 gru 2019, 22:26
autor: Jolka
Pati dziękuję :papa:
Aniu ja kupowałam ostatnio u matimax na allegro wszystkie chemiczne produkty, widzę że teraz ta firma z Inowrocławia sprzedaje z konta matimaxino.
Zawsze zwracałam uwagę żeby chemikalia były w jakość CZDA ( czysty do analiz)
Oleje i masła kupowałam w różnych miejscach, sklepy internetowe i allegro, tam gdzie cena była dobra i świeży towar.

Re: Kule kąpielowe.

: 29 gru 2019, 10:11
autor: survivor26
Właśnie szukałam i znalazłam sklep, w którym można hurtem kupić wszystko do domowych kosmetyków: ecoflores.eu - koszyk już zapełniony, teraz czekam na wypłatę i będę działać :-)

Re: Kule kąpielowe.

: 29 gru 2019, 10:25
autor: MaGorzatka
Też chcę to robić!
Jakaś sflaczala jestem.

Re: Kule kąpielowe.

: 29 gru 2019, 10:28
autor: survivor26
MaGorzatka pisze:
29 gru 2019, 10:25
Też chcę to robić!
Jakaś sflaczala jestem.
Takoż i ja, więc na siłę przemagam - jak kupię składniki, to wrodzone skąpstwo każe mi je wykorzystać, żeby się nie zmarnowały ;) Zamierzam też zrobić próbny balsam do ciała...też w ramach automotywacji, używam sporadycznie bardzo, ale jak zrobię, to już będę musiała, żeby się nie zmarnował :lol2:

Re: Kule kąpielowe

: 08 sty 2020, 19:42
autor: mariaewa
Wiesz Pat ja mam tę nadpamięć. I pamiętam, że obiecywałaś zdjęcie z kąpieli w wykończonej łazience. Pokazałaś jakiś skrawek paznokcia. To może się zrehabilitujesz i z kulą zrobisz? :2smiech: Latka lecą i tak młode jak teraz nigdy już nie będziemy. Dawaj.

Re: Kule kąpielowe

: 08 sty 2020, 19:49
autor: survivor26
Kule zrobiliśmy godzinę temu, do jutra zastygają, więc... pomijając już oczywisty fakt, że na zdjęcie w pianie to jest dobre 15 lat, dwie ciąże i 10 kg za późno :2smiech:

Re: Kule kąpielowe

: 08 sty 2020, 22:25
autor: urazka
Pat nie wymiguj się - w pianie nie będzie widać ani ciąż ani Twoich wyimaginowanych 15 kg.

Re: Kule kąpielowe

: 08 sty 2020, 23:57
autor: Jolka
Janeczko na pianę nie ma szans, ale za to skóra Pati będzie mięciutka i odżywiona jak u bogini Wenus :zawstydzony:
Pati ja wyciągałam po godzinie, dobrze je włożyć do szczelnego pojemnika żeby wilgoci nie łapały ;)