Strona 1 z 1

Polskie Towarzystwo Różane

: 31 gru 2017, 20:58
autor: zuzanna2418
Skoro w Sylwestra kupujemy wirtualnie róże to wstawiam link do pierwszego biuletynu opublikowanego przez Polskie Towarzystwo Różane.
Miłej lektury!
https://issuu.com/polskietowarzystworozane/docs/roze_calosc

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 01 sty 2018, 0:25
autor: MaGorzatka
Lektura obowiązkowa - dziękuję!

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 01 sty 2018, 15:15
autor: Barabella
Nawet nasza Ewa artykuły napisała :02icon_mryellow:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 03 sty 2018, 8:49
autor: Barabella
Drugi dzień siedzę wieczorami i w ekran się gapię...... Lista angielek już długa się zrobiła. Chyba jednak tego warzywnika nie będzie :lol2: Zuziu, strasznie narozrabiałaś :02icon_mryellow:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 03 sty 2018, 8:54
autor: survivor26
O! Fajne! Przeczytam jednak po wypłacie, bo podejrzewam, że lektura będzie nieodwołalnie związana z zamówieniem :lol2:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 03 sty 2018, 9:03
autor: Barabella
Wypłaty Ci nie wystarczy........ Ja w sumie takich 'prawdziwych' angielek to nie mam......

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 03 sty 2018, 11:21
autor: zuzanna2418
Ja po ostatnim zamówieniu na razie czuję się zaspokojona w temacie róż :) Ale inni niech się męczą! :mrgreen:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 09 sty 2018, 17:24
autor: klarysa
Zuziu, dziękuję.
Walentyna kiedyś pisała na fo z nikiem Oliwka.
Piękny ogród pokazywała.
Mam od niej sporo bodziszków.

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 10 sty 2018, 9:22
autor: Barabella
Zuziu strasznie narozrabiałaś tym tekstem :02icon_mryellow: Dwa dni czytałam z doskoku, a wczorajszy (cały! nie wychodząc z piżamy!) spędziłam na dobieraniu angielek do nowej rabaty różanej..... Prawie mam :02icon_mryellow:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 10 sty 2018, 9:39
autor: zuzanna2418
Basiu wiedziałam, że będziesz mi dozgonnie wdzięczna! :hahaha:

Re: Polskie Towarzystwo Różane

: 10 sty 2018, 9:52
autor: Barabella
Zemszczę się okrutnie :02icon_mryellow: Choć i wdzięczna jestem, a i owszem :02icon_mryellow: To ścięcie lipy, przez którą miałam prace wiosenne już zaplanowane, a jesienią już przenosiłam rośliny, wszystko zniweczyły. Siedzę i myślę, gdzie poutykać rośliny, które w jej cieniu bytowały, a teraz na patelni będą..... No i wymyśliłam, że różanka będzie, ale angielska :02icon_mryellow: