Strona 1 z 1

Róże bezkolcowe

: 26 mar 2017, 20:43
autor: mewa
Ponieważ nie lubię samookaleczania to szukam róż ,które nie będa mi w tym pomagały.
Czy ktoś z Was posiada takie panienki w ogrodzie

Re: Róże bezkolcowe

: 26 mar 2017, 20:58
autor: MaGorzatka

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 9:12
autor: zuzanna2418
U mnie jeszcze nieduża, więc do sprawdzenia - Gishlaine de Feligonde
I chyba Doktorek czyli Souvenir du dr Jamain.
Może Maja edulkot jeszcze coś podpowie

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 9:38
autor: survivor26
MaGorzatka pisze:Lykkefund i Martha
Ale Ewa twierdzi, że Lykke ją pokłuła... :shock: Ale mniej kłującej niż Lykke bez jednego kolca to ja nie znam ;)

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 9:43
autor: MaGorzatka
W życiu!

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 10:50
autor: mewa
Nie Pati nawet do niej nie zdążyłam dojść ,po prostu obstawiłam w ciemno że pewnie też ma kolce. :D
Ale skoro nie ma to zostanie jako jedyna,reszta jesienią do Eli poleci

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 20:28
autor: klarysa
Zadałyście mi bobu z tymi bezkolcowymi...
Nie mam takich...Szok.
Wszystkie z kolcami. Mało tego..niektóre z haczykowatymi. Po wczorajszej akcji z sekatorem głęboko zakorzenione w dłoniach.

Re: Róże bezkolcowe

: 27 mar 2017, 20:55
autor: mewa
Justynko podziwiam, ja nie daję rady .
Niby można założyć rekawice spawalnicze, przyłbice i ruszyć do cięcia :mrgreen: - to jednak nie dla mnie . ;)