Floks wiechowaty (Phlox paniculata)
: 14 mar 2017, 20:53
survivor26 pisze:Floksy wiechowate (Phlox paniculata)
survivor26
Moje bez nazw, jak zidentyfikuję (pomożecie?) to uzupełnię:
Twister:
Bladoróżowy z oczkiem, liście dwukolorowe:
Keetee
Pat pierwszy to Twister...śliczny
Drugi to może być Europa, ale podobnych jest wbrew pozorom wiele...różnią się niuansami...
survivor26
Dzięki, Dorotko! Kupowałam jako nnki, na razie małe są, ale liczę na bujny rozrost.
Marzenka79
Pati masz rację-ja też liczę na bujny rozrost Twoich floksów(może im podesłać obornika w granulkach?):D
Oczywiście jak będziesz chciała się mieniać na inne odmianki:roll:
Keetee
To ja pokażę trochę moich pachnidełek
Sherbet Coctail
Jeden z moich najulubieńszych,,, niższy i ładnie powtarza kwitnienie Laura
nn..cudowny, każdy kwiat w innym odcieniu różu
nn od mojej ukochanej babci Karoliny
Jaskrawy filecik
Cudowny koralowo różowy...z daleka rzuca się w oczy...niestety nn
Natasha
Ten jest mój...ale jeszcze rośnie u sąsiadki...jest obłędny...żarówa fioletowa
No i obłędny atramentowy Blue Paradise
Europa
Dark Eye
reszta jeszcze w pąkach...wsadzę jak zakwitną
Zakwitł dzisiaj Darwin Joyce
EwaM
Kupiony jako... niebieski O:)
Marzenka79
Ewuniu ale za to jaki piękny-staroświecka jestem, kocham kwiatuszki które pamiętam na działce u mamy
Keetee
Ewa śliczny jest...chyba nie bardzo wysoki co ?Bardzo mi się po-do-ba
Sweety
A może mała zbiorówka? Mam jeszcze kilka innych (Pati pamiętam)
Keetee
Ja mam Orange Perfection, bardzo wolno przyrasta....jak zółw
Stara fotka, bo on później kwitnie
A tak było kiedyś....ale je rozsadziłam
A ten pasiasty All in One...chyba straciłąm ....łeeeee
EwaM
Miałam taki pomarańczowy z rabunku i odszedł do krainy wiecznych floksów, trzeba będzie pójść i sprawdzić, czy jeszcze coś da się rąbnąć. A ten fioletowy dorasta do metra
zuzanna2418
W ubiegłym roku miałam takiego, a w tym jakby się pod ziemię zapadł...
A nie! Jednak jest. Ale też z przyrostami szału nie ma. Trzy badylki na krzyż. Ale za to każdy kwiatek w inny wzór.
Kasia
Pat ja w zeszłym roku kupiłam pomarańczowo-łososiowego, ale był malutki i nie kwitł, a w tym roku szukam i szukam pomiedzy pozostałymi i chyba nie przetrwał zimy :(
a to moje floksiki, niestety jakie nie wiem, bo nie przywiązuje wagi do nazw
Barabella
survivor26
Elu, te czerwone to na żywo też są czerwone? Nigdy takich nie widziałam, a przecudne są!
Tymczasem u mnie objawił się floks żarówiasto-rózowy:
zuzanna2418
Właśnie przyjechały
A ten z ubiegłorocznego kiermaszu na "Zieleń to Życie", nazwa zaginęła
![]()
















































