Jodła koreańska (Abies koreana)
: 17 wrz 2017, 16:25
Ma zwarty, stożkowaty, bardzo regularny pokrój. Rośnie wolno. Po około 30 latach osiąga 7-8 metrów.
Gałęzie układają się horyzontalnie, w wyrażnych piętrach. Igły są grube, ciemnozielone, od góry błyszczące, od spodu prawie białe, dzięki białym paskom woskowego nalotu. Delikatne i pachnące po roztarciu cytryną.
Największą ozdobą są szyszki. Fioletowo- zielone, duże, sprawiające wrażenie świeczek.
Lubi słońce choć gdy zbyt mała wilgotność w powietrzu, atakują ją przędziorki. Przyznaję, że spryskuję ją wodą ze zraszacza, bo ma dopiero ok 2 metrów.
Moja nieco rozczochrana , bo taką wybrałam. Ziemia żyzna, wilgotna, dokarmianie wiosenne wskazane.
Wygląda tak. Szyszki zmieniają barwę z fioletowych na bardziej zielone.
Potem brązowieją i zasychają. Są na drzewie całą zimę.
Jeśli same nie gubią łusek, wiosną trzeba drzewo oczyścić. Szyszki rozpadają się w dłoniach na pojedyncze łuseczki, a na drzewie zostaje trzon, na którym były osadzone. To miękkie i puszyste drzewo. Igły nie kłują i są przyjemne w dotyku.
Zimą dostaje trochę światełek i bombek. Lubią ją ptaki i wyskubują nasiona z szyszek. Mam dzięki temu mniej pracy z czyszczeniem drzewka.
Gałęzie układają się horyzontalnie, w wyrażnych piętrach. Igły są grube, ciemnozielone, od góry błyszczące, od spodu prawie białe, dzięki białym paskom woskowego nalotu. Delikatne i pachnące po roztarciu cytryną.
Największą ozdobą są szyszki. Fioletowo- zielone, duże, sprawiające wrażenie świeczek.
Lubi słońce choć gdy zbyt mała wilgotność w powietrzu, atakują ją przędziorki. Przyznaję, że spryskuję ją wodą ze zraszacza, bo ma dopiero ok 2 metrów.
Moja nieco rozczochrana , bo taką wybrałam. Ziemia żyzna, wilgotna, dokarmianie wiosenne wskazane.
Wygląda tak. Szyszki zmieniają barwę z fioletowych na bardziej zielone.
Potem brązowieją i zasychają. Są na drzewie całą zimę.
Jeśli same nie gubią łusek, wiosną trzeba drzewo oczyścić. Szyszki rozpadają się w dłoniach na pojedyncze łuseczki, a na drzewie zostaje trzon, na którym były osadzone. To miękkie i puszyste drzewo. Igły nie kłują i są przyjemne w dotyku.
Zimą dostaje trochę światełek i bombek. Lubią ją ptaki i wyskubują nasiona z szyszek. Mam dzięki temu mniej pracy z czyszczeniem drzewka.